Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 05:51:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ile jeszcze czekać [torebka nasienna]?  (Przeczytany 3913 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« : Marzec 09, 2009, 19:17:39 »

Witam od około 4 miesięcy na moim phalenopsisie wisi torebka nasienna czy jak to tam się zwie.
Tak to wygląda


Chciałbym się dowiedzieć ile jeszcze muszę czekać na wysiew lub jak kto woli na pęknięcie torebeczki nasiennej??
Zapisane
salatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 451



« Odpowiedz #1 : Marzec 09, 2009, 19:22:28 »

A co to takiego ????
Pierwszy raz widzę???
Napisz do Arka. on jest specem od storców
Zapisane

Pozdrawiam Monia

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10974.0.html   moje fiołeczki Smile
donama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 348



« Odpowiedz #2 : Marzec 09, 2009, 20:02:07 »

Niesamowite,jak tego dokonałaś Surprised,czy raczej kwiatek to zrobił Smile,czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.
Zapisane

Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #3 : Marzec 09, 2009, 20:39:24 »

Ja też coś takiego pierwszy raz widzę Very Happy
Na pewno ktoś ze specjalistów napisze ci dokładnie co i jak Smile Sama jestem ciekawa.
Zapisane

Kaś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #4 : Marzec 09, 2009, 21:46:54 »

Pewnie im dłużej tym lepiej. Natura sama najlepiej wie kiedy nasiona są już dojrzałe. A raczej nie przejrzeją;)
Zapisane

Kasia =)
agata0806
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 217


Pozdrawiam


« Odpowiedz #5 : Marzec 09, 2009, 22:33:29 »

O kurczę!!!!!! I ja pierwszy raz widzę..Nawet nie wiedziałam że takie coś może wyrosnąć  Very Happy Very Happy Very Happy

Tak,Arek na pewno pomoże.. Very Happy
Zapisane
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #6 : Marzec 09, 2009, 22:38:26 »

Dokonałem tego bardzo prosto mianowicie przeniosłem pakiet nasienny z oncidium do phalka Very Happy gdzieś w necie znalazłem jak to zrobić Smile kiedyś eksperymentowałem tak z cambrią i też się powiodło ale potem złapały go grzyby i całość padła Sad jeżeli z tego uzyskam nasionka to część wysieje na korę a część (pod warunkiem że znajdę pożywkę Agarową) na Agar Smile i będę rozdawał małe "Oncidiophisy" Razz
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #7 : Marzec 09, 2009, 22:44:54 »

O kurczę - szok, czegoś takiego w życiu na oczy nie widziałam. Very Happy

Ps. Wybaczcie moją ignorancję, ale co to jest ten Agar?
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #8 : Marzec 09, 2009, 22:50:47 »

Pożywka Agarowa to pożywka w której składnikiem żelującym jest Agar czyli taka naturalna żelatyna. Sama pożywka ma na celu chyba zapewnienie siewkom możliwość rozwoju Smile wiem że kiedyś na allegro jeden hodowca sprzedawał storczyki in vitro (takie gotowe siewki w słoiku na pożywce) oraz samą pożywkę. Może ktoś z was ma dostęp do owej pożywki?
Zapisane
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #9 : Marzec 10, 2009, 07:45:52 »

Różne są szkoły czy czekać aż pęknie, czy wcześniej zerwać, dla phalaenopsis chyba minimum 6 miesięcy jest okres dojrzewania nasiennika. Osobiście nie próbowałbym sam wysiewać bo to bardzo skomplikowane, a dwa rezultaty mogą być żadne. Trzeba by poszukać jakiegoś laboratorium które to za nas może zrobić, oczywiście odpłatnie Smile trochę o tym znajdziesz tu: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/rozmnazanie/asymbioticPL/invitro3.html no i na innych forach storczykowych.
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #10 : Marzec 10, 2009, 08:47:56 »

No to sobie jeszcze poczekam Razz a dokładnie na tej samej stronie pisze jak zapylić więc może teraz większość z nas podejmie próbę i się komuś powiedzie Very Happy aha znalazłem przepis na domową pożywkę Agarową więc wklejam Smile
Pożywka domowej roboty (źródło: Maria Poznańska, Kwiaty, numer specjalny, 2002 - "Storczyki - moje hobby"):

1 filiżanka wody destylowanej
1 łyżeczka glukozy
1 filiżanka roztworu nawozu - stężenie o połowę mniejsze niż zalecane na opakowaniu
1 tabletka multiwitaminy
1 łyżeczka agaru
Można też dodać węgiel drzewny;
mleczko kokosowe lub przecier z pomidorów
a co do powodzenia lub nie powodzenia to w końcu warto podjąć próbę Very Happy
Zapisane
salatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 451



« Odpowiedz #11 : Marzec 10, 2009, 11:15:53 »

Przecier pomidorowy i mleczko kokosowe
Brzmi pysznie  Smile
Zapisane

Pozdrawiam Monia

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10974.0.html   moje fiołeczki Smile
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #12 : Marzec 10, 2009, 14:23:20 »

U mnie po opadnięciu kwiatka z sabotka zostało coś co wygląda jak torebka z nasionami.
pomyślę co z tym zrobić.

Zapisane

Kaśka
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #13 : Marzec 10, 2009, 14:52:42 »

Sandokan,  Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy szczęściarzu  Laughing Laughing Laughing
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #14 : Marzec 10, 2009, 16:58:22 »

Hehe czy szczęściarz to nie wiem bo za każdym razem jak próbowałem to torebka nasienna się zawiązywała ale potem pęd obsychał i tyle z tego było może tym razem nie obeschnie Very Happy
Zapisane
Kaś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #15 : Marzec 10, 2009, 20:37:06 »

Ja mam kilka słów odnośnie agaru.

Po pierwsze trzeba pamiętać, że taka zestalona pożywka z agarem ma sens tylko wtedy, gdy jest sterylna. A sterylna w tym przypadku oznacza, że każdy składnik tej pożywki był wcześniej traktowany 121st C, w podwyższonym ciśnieniu i nie ma bakterii/grzybów itd.
Obawiam się więc, że jeśli nawet uda się taką pożywkę zrobić w domowych warunkach to nasiona na niej wysiane zarosną "puchatymi stworzonkami" 20 razy szybciej niż te wysiane do ziemi. (w końcu nie tylko nasionka ale i mikroorganizmy chętnie skorzystają ze wspaniałości zestalonych agarem)

Pożywka Agarowa to pożywka w której składnikiem żelującym jest Agar czyli taka naturalna żelatyna. Sama pożywka ma na celu chyba zapewnienie siewkom możliwość rozwoju Smile
- i tak i nie. Tak-rzeczywiście pożywka zestalona agarem daje możliwość rozwoju. Nie- ponieważ do pożywek agarowych na pracowniach biologicznych zawsze daje się hormony roślinne, które trudno dostać nam - domowym hodowcom, więc mało to możliwe by nasza domowy pojemniczek z agarem miał jakieś cudowne właściwości


Ale oczywiście jestem "za" jeśli chodzi o eksperymenty, więc jeśli ktoś zrobi taką pożywkę w domu i mu to wyjdzie to chętnie posłucham. Smile
Zapisane

Kasia =)
SANDOKAN
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #16 : Marzec 10, 2009, 21:34:32 »

Obiecuje że jak już będę miał nasiona to zrobię foto relacje z całego wysiewu oraz ewentualnego wzrostu roślinek Smile
Zapisane
Karolejna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #17 : Marzec 11, 2009, 09:13:53 »

Kaś masz racje co do tych pożywek agarowych. Ja skończyłam studia biologiczne i  miałam dość często do czynienia z pożywkami. Specjalizuje się w mikroorganizmach i w większości zajmowałam się tymi właśnie "puchatymi stworzonkami".

Co do hodowli roślin na takich pożywkach ( co prawda osobiście się tym nie zajmowałam) to faktycznie potrzebne są hormony roślinne pobudzające do wzrostu. Jednak ma to zastosowanie gdy rozmnażasz roślinę w ten sposób,że na pożywce umieszczasz jakiś jej fragment np. merystem wierzchołkowy lub inną część. Pobudzasz w ten sposób komórki do podziałów.

DO wzrostu nasion nie sądzę aby były potrzebne te hormony. Pożywka ma na celu dostarczenie składników mineralnych, które są w łatwoprzyswajalnej formie. Jednak w przypadku storczyków z tego co się orientuje nasiona wchodzą w związek symbiotyczny z określonym typem grzyba co umożliwia im dobry wzrost i rozwój. Dlatego storczyki są trudne w uprawie, ponieważ bez tego grzyba trudno je wyhodować.
Myślę jednak, że największym problemem będzie zachowanie sterylności. Bo nasiona bez grzyba mikoryzowego na pewno wyrosną skoro mają dostarczone składniki, ale ta pożywka to smaczny kąsek dla wszystkiego co jest w powietrzu i pożywka może od razu porosnąć dosłownie wszystkim.

Nie znam się aż tak bardzo na uprawie storczyka, ale jeśli mogę coś zasugerować to proponowałabym wsadzić te nasiona do ziemi i kupić (bo jest na pewno w sprzedaży) grzybnię mikoryzową dla storczyków.
Zapisane

Pozdrowienia
Karolina
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #18 : Marzec 11, 2009, 11:52:29 »

"grzybnię mikoryzową dla storczyków"

w Leroy Merlin było coś takiego "MIKORYZA"  za niecałe 6 zł. W dłoni wyglądało jak drobniutki miałki torf.
 Confused Czy to o to chodzi czy dla storcztków jest jakaś specjalna?
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Karolejna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #19 : Marzec 11, 2009, 12:48:34 »

Nie wszystkie grzyby wchodzą w mikoryzę ze wszystkimi roślinami proponuję znaleźć specjalną grzybnię mikoryzową dla storczyków bo akurat storczyki mają swoje gatunki, z którymi mikoryzują i bez nich nie rosną. Wpisz w google grzybnia mikoryzowa dla storczyków a na pewno ci się wyświetli kilka. Na allegro też można kupić.

Post dołączony: Marzec 11, 2009, 12:56:50
jeśli kogoś interesuje dokładniej ten temat z grzybami mikoryzowymi to mogę trochę poszperać i postarać się umieścić na ten temat jakieś informacje.
Zapisane

Pozdrowienia
Karolina
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #20 : Marzec 11, 2009, 13:26:41 »

KAROLEJNA dzięki za podpowiedź, rozjaśniło mi się. W googlach pierwszy link trafiony: dokładnie grzybnia mikoryzowa dla storczyków.  Smile
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Karolejna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #21 : Marzec 11, 2009, 14:14:41 »

Proszę bardzo  Very Happy  Cool
Zapisane

Pozdrowienia
Karolina
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #22 : Marzec 12, 2009, 19:47:40 »

po pierwsze kto widział storczyka uprawianego w ziemi????
Nie znam się aż tak bardzo na uprawie storczyka, ale jeśli mogę coś zasugerować to proponowałabym wsadzić te nasiona do ziemi i kupić (bo jest na pewno w sprzedaży) grzybnię mikoryzową dla storczyków.

no widać że sie nie bardzo znasz Smile storczyki o których tu mowa nie rosną w ziemi... a ta mikoryza sprzedawana .... to ja to miałem.... i nie będę tego polecał, bo uważam że to strata kasy.

porywacie się z ..... jakby mozna na parapecie wysiać storczyki (tak, zeby z tego cos wyszło) to nie byłoby laboratorium, ciekawe w jakich warunkach przetrzymasz siewki (2-3 lata od kropki zielonej po jeden listek 2 mm, po 2 latach może z 1,5 cm będzie miało) - może w słoiku to postawisz na oknie? Smile
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
werka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 82


Małe jest piękne


« Odpowiedz #23 : Marzec 12, 2009, 21:52:24 »

Zgadza się, to nie jest takie łatwe. Ja się bawiłam w zapylanie, ale tylko dlatego, że roślinki miałam duże i zakładałam, że to wysilenie nie będzie groziło utratą dorosłej rośliny. Miałam torebki nasienne, które po kilku miesiącach pękają i się samoistnie wysiewają, ale nasionka mają mikrometry i wyglądają jak pył. Zanim by urosły...całe lata pielęgnacji i do tego w bardzo sterylnych warunkach dla mnie niewykonalne. Sad
Zapisane
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #24 : Marzec 13, 2009, 12:33:57 »

nie wierzycie w ułańską fantazję? przecież  Polak potrafi  Razz
więcej optymizmu  Very Happy
Może są wśród nas osoby z nieograniczoną cierpliwością i samozaparciem, którzy w słoiku i na parapecie  dokonają cudów.
Tyle się mówi o inwencji Polaków w pokonywaniu wszelkich barier  Smile Smile Smile
Ja wierzę,że komuś się uda  Laughing Laughing Laughing
 
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #25 : Kwiecień 22, 2009, 10:04:35 »

jakbys byl nastudiach i na twojej uczelni jest laboratorium <genetyka biotechnologia> to w ramach wlasnego projektu moglbys za free tam wysiac

Post dołączony: Kwiecień 22, 2009, 10:08:01
Witam od około 4 miesięcy na moim phalenopsisie wisi torebka nasienna czy jak to tam się zwie.
Tak to wygląda


Chciałbym się dowiedzieć ile jeszcze muszę czekać na wysiew lub jak kto woli na pęknięcie torebeczki nasiennej??


nalezy zebrac zielony strak. u falenopsisów zazwyczaj strak dojrzewa<wg Withnera 1959> po 180-190 dniach od zapylenia.. mozna kupic gotowe pozywki
Zapisane

Kamil
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #26 : Maj 17, 2009, 01:03:48 »

Gratuluję torebki nasiennej  Very Happy
Trzymam kciuki za powodzenie choć przyznam -szanse są nikłe .
Kiedyś bawiłam się w krzyżowanie - nie tylko storczyków ,również skrętników i hippeastrum .
Storczyki to wyższa szkoła jazdy ,po pierwsze warunkiem są sterylne warunki ,po drugie aby nasiona wykiełkowały potrzebne są grzyby żyjące w symbiozie z owym gatunkiem. I tu nie chodzi o mikoryzę kupioną w ogrodniczym  Smile
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #27 : Maj 17, 2009, 18:24:43 »

Gratuluję torebki nasiennej  Very Happy
Trzymam kciuki za powodzenie choć przyznam -szanse są nikłe .
Kiedyś bawiłam się w krzyżowanie - nie tylko storczyków ,również skrętników i hippeastrum .
Storczyki to wyższa szkoła jazdy ,po pierwsze warunkiem są sterylne warunki ,po drugie aby nasiona wykiełkowały potrzebne są grzyby żyjące w symbiozie z owym gatunkiem. I tu nie chodzi o mikoryzę kupioną w ogrodniczym  Smile

Krzyzowanie samo w sobie jest proste-choc faktem jest ze pylek nie zawsze kielkuje.Sandokan  jesli masz gdzies niedaleko siebie ogrod botaniczny to w dziale reprodukcji mozesz zapytac o mozliwosc wysiania nasion u nich.Samo krzyzowanie storczykow nie rozni sie niczym specjalnym od innego rodzaju roslin.
Moje krzyzowki

Cambria x Dendrobium bigibbum
Dendrobium bigibbum x Dendrobium bigibbum
Cambria x Phalaenopsis hybr.
Cymbidium  x Cambria
Cymbidium x Cymbidium

dwa ostatnie krzyzowania byly wczoraj-ale efektów jeszcze nie widac

a dla ciekawosci jeszcze proba Cambria x S.ionantha -od razu powiem ze nic z tego ze wzgledu na przynaleznosci do roznych klas i grup systematycznych, ale moze kiedys uda mi sie skrzyzowac storczyka z jaką rosliną dwulisciennąSmile

te mieszance dendrobium x dendrobium sa juz w laboratorium wysiane- co bedzie to sie okaze.
Zapisane

Kamil
Venus9
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 358



« Odpowiedz #28 : Lipiec 15, 2009, 21:40:59 »

Witam
Napiszcie co i jak  wysiewem Storczyków ja niedawno zapyliłam Falki i teraz czekam na dalsze etapy  Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Venus
http://www.venus9.fotosik.pl/
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #29 : Lipiec 15, 2009, 22:23:21 »

niedawno nic mi nie mówi. podaj w dniach to ci powiem co powinno sie dziać:)
Zapisane

Kamil
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: