Dzięki Zoe
Mam nadzieję,że Cię nie uraziłam tym,że znów zadałam to samo pytanie,mimo Twojej wcześniejszej odpowiedzi...Zaskoczyła mnie ta peperomia!
Mam ją ustawioną w przedpokoju,ale dosyć jasnym.Około 4 m na wprost od kuchennego wschodniego okna.Raczej nie mam z nią kłopotów poza tym,że tak się "dziko" rozgałęziła i raczej stoi w miejscu(chodzi o wzrost).
Wcześniej miałam ją gdzie indziej,ale chyba źle się tam czuła i od 2 m-cy stoi tutaj.
Jeszcze jedno pytanie,z innej beczki-dlaczego paprotce usychają listki? To nowy kwiatek (ok.2-3 tyg).Jest w zachodnim pokoju,nie w bezpośrednim świetle.