Witam wszstkich storczykowo-zakręconych

Ostatnio zakupiłam falka lekko przecenionego, bo większość kwiatów juz przekwitła lub uschła. Ponieważ był w moim ulubionym białm kolorze nie mogłam się oprzeć.Tym bardziej, że zauważyłam, że szykuje sie do następnego wypuszczenia kwiatów. Podglądając zawartość doniczki zauważyłam pociętą gąbkę w podłożu i niezbyt zachwycający stan korzeni. Zdecydowałam się na wymianę podłoża, bo nigdy dotychczas nie słyszlam i nie czytłam na forum o gąbce w podłożu. Nie wiem czy zrobiłam dobrze, czy też nie powinnam ruszać go w trakcie kwitnienia.Okazało się, że korzenie z zewnątrz wyglądały w miarę OK, ale w środku były brązowe i podgniłe. Usunęłam te martwe, ale teraz z pewną dozą niesmiałości podglądam falka, czy bardzo odchoruje to czy tez nie.
W związku z tym zwracam się do bardziej doświadczonych znawców, kiedy tak naprawde jest najlepszy czas do zmiany podłoża?