Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 22:11:54
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Datura zimą.  (Przeczytany 5507 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Aggi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 773



« Odpowiedz #30 : Grudzień 10, 2007, 18:14:42 »

Kasiu ja mam dwie młode siewki ,może w przyszłym roku zakwitną to będzie fotka  Laughing  Smile
Zapisane


Pozdrawiam Agata .
nemezja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



WWW
« Odpowiedz #31 : Grudzień 18, 2007, 11:20:26 »

Hmmm.....myslicie wsadzić?Też o tym myślałam.Ale chyba poczekam gdzies do konca stycznia.Bo boje sie ze w ten czas w domu na parapecie bedą miały towarzyszy, którzy w takich sytuacjach są niezawodni i zawsze mozna na nich liczyć.Mam na mysli przedziorki i ich całe kuzynostwo  Razz.
W sezonie ani na jeden dzien nie rozstali sie z moja daturą.
I boje sie ze "zakokoniły" sie gdzieś tam na niej i te poobcinane gałęzie też są nimi zarażone.
Zapisane

Pozdrawiam
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #32 : Styczeń 07, 2008, 11:58:34 »

witam wszystkich też hoduję datury ale takich jak ma Monia na działce to nie widziałam   Cudo mniam mniam
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #33 : Luty 10, 2009, 19:28:35 »

ja tez zawsze mialam datury.Ma ktos fotke czerwonej?takiej nigdy nie miałam  Confused
Jestem nowa ale moge pokazać fotkę mojej datury czerwonej. Datura sanguinea krzaczek
Kwiat Very Happy
Zapisane
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #34 : Luty 11, 2009, 16:12:08 »

Moja czerwona nie przetrwała zimy i się poddałam. Jest wg. mnie delikatniejsza od tych popularnych. Było mi szkoda jej i postanowiłam się więcej nie narażać na stresy.
Zapisane
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #35 : Luty 11, 2009, 16:29:44 »

Moja pstrolistna datura też padła,nie wiem czemu bo podlewałem ją tylko tyle żeby nie przesuszyć,a kiedy chciałem ją przenieść do mieszkania zobaczyłem że była cała zgniła Sad
Ale wiosną kupię znowu nasiona Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #36 : Luty 11, 2009, 16:36:12 »

W przypadku czerwonej miałam świadomość ,że może nie przetrwać zimy. Na razie trzyma się . W zeszłym sezonie robiłam sadzonki aby nie zostać z niczym. Teraz mam "mamusię " w piwnicy a " córcię ' na parapecie w domu.
Niestety nie wyszystko idzie w tym roku po mojej myśli. Nie przetrwała mi młoda biała pełna i odmiana Mobisu. Sad
Zapisane
lidka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 980


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #37 : Luty 11, 2009, 17:22:19 »

Moje na razie trzymają się nie najgorzej(popularne odmiany),ale do wiosny jeszcze daleko,tylko za żadne skarby nie mogę ukorzenić variegaty  Mad
Zapisane

Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął,
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia,
kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno...
                    ks.Jan Twardowski
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #38 : Luty 11, 2009, 18:35:52 »

Biała pełna też mi nie przezimowała. Mad
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #39 : Luty 11, 2009, 19:49:57 »

Moje na razie trzymają się nie najgorzej(popularne odmiany),ale do wiosny jeszcze daleko,tylko za żadne skarby nie mogę ukorzenić variegaty  Mad
Próbowałaś od razu do ziemi? Czerwona też jest bardzo oporna w ukorzenianiu. Ja swoją ukorzeniam z zielonych pędów takich ok. 5- 10cm. Wkładam do ziemi i nakrywam słoikiem. Pilnuję wilogotności podłoża. Podlewam jak  ziemia jest lekko sucha. Jak mam ukorzeniacz to go stosuję a jak nie mam to bez. Zanim puści korzenie trwa to miesiąc a nawet dłużej. Ukorzenia się w ok.50% Sad
Zapisane
lidka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 980


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #40 : Luty 12, 2009, 14:14:33 »

Dzięki będę próbować bliżej wiosny.
Zapisane

Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął,
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia,
kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno...
                    ks.Jan Twardowski
cattleya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 60


« Odpowiedz #41 : Luty 12, 2009, 18:39:18 »

Witam,mam datury od wielu lat,w maju wkopuję do ogrodu,w październiku wykopuję,zmniejszam bryłę korzeniową i w pojemnikach wnoszę do piwnicy.Zawsze robię sadzonki znajomym w październiku,obcinam zielone (nie zdrewniałe)pędy i wkładam do plastikowych butelek z wodą.W 90% ukorzenialą się.Wtedy wkładam do doniczek(ok.grudnia).Zmieniam kilka razy wodę w butelkach.Ten sposób mnie jeszce nie zawiódł.
Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #42 : Luty 12, 2009, 20:26:45 »

Tak, zgadza się . Ten sposób jest dobry ale przy odmianach pospolitych.Z wynalazkami tak łatwo się nie udaje. Smile
Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: