|
|
nemezja
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 123
|
 |
« Odpowiedz #31 : Grudzień 18, 2007, 11:20:26 » |
|
Hmmm.....myslicie wsadzić?Też o tym myślałam.Ale chyba poczekam gdzies do konca stycznia.Bo boje sie ze w ten czas w domu na parapecie bedą miały towarzyszy, którzy w takich sytuacjach są niezawodni i zawsze mozna na nich liczyć.Mam na mysli przedziorki i ich całe kuzynostwo  . W sezonie ani na jeden dzien nie rozstali sie z moja daturą. I boje sie ze "zakokoniły" sie gdzieś tam na niej i te poobcinane gałęzie też są nimi zarażone.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
|
mamusia45
|
 |
« Odpowiedz #32 : Styczeń 07, 2008, 11:58:34 » |
|
witam wszystkich też hoduję datury ale takich jak ma Monia na działce to nie widziałam Cudo mniam mniam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agii
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #33 : Luty 10, 2009, 19:28:35 » |
|
ja tez zawsze mialam datury.Ma ktos fotke czerwonej?takiej nigdy nie miałam  Jestem nowa ale moge pokazać fotkę mojej datury czerwonej. Datura sanguinea krzaczek  Kwiat  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #34 : Luty 11, 2009, 16:12:08 » |
|
Moja czerwona nie przetrwała zimy i się poddałam. Jest wg. mnie delikatniejsza od tych popularnych. Było mi szkoda jej i postanowiłam się więcej nie narażać na stresy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #35 : Luty 11, 2009, 16:29:44 » |
|
Moja pstrolistna datura też padła,nie wiem czemu bo podlewałem ją tylko tyle żeby nie przesuszyć,a kiedy chciałem ją przenieść do mieszkania zobaczyłem że była cała zgniła  Ale wiosną kupię znowu nasiona 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
Agii
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #36 : Luty 11, 2009, 16:36:12 » |
|
W przypadku czerwonej miałam świadomość ,że może nie przetrwać zimy. Na razie trzyma się . W zeszłym sezonie robiłam sadzonki aby nie zostać z niczym. Teraz mam "mamusię " w piwnicy a " córcię ' na parapecie w domu. Niestety nie wyszystko idzie w tym roku po mojej myśli. Nie przetrwała mi młoda biała pełna i odmiana Mobisu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #37 : Luty 11, 2009, 17:22:19 » |
|
Moje na razie trzymają się nie najgorzej(popularne odmiany),ale do wiosny jeszcze daleko,tylko za żadne skarby nie mogę ukorzenić variegaty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #38 : Luty 11, 2009, 18:35:52 » |
|
Biała pełna też mi nie przezimowała. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agii
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #39 : Luty 11, 2009, 19:49:57 » |
|
Moje na razie trzymają się nie najgorzej(popularne odmiany),ale do wiosny jeszcze daleko,tylko za żadne skarby nie mogę ukorzenić variegaty  Próbowałaś od razu do ziemi? Czerwona też jest bardzo oporna w ukorzenianiu. Ja swoją ukorzeniam z zielonych pędów takich ok. 5- 10cm. Wkładam do ziemi i nakrywam słoikiem. Pilnuję wilogotności podłoża. Podlewam jak ziemia jest lekko sucha. Jak mam ukorzeniacz to go stosuję a jak nie mam to bez. Zanim puści korzenie trwa to miesiąc a nawet dłużej. Ukorzenia się w ok.50% 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #40 : Luty 12, 2009, 14:14:33 » |
|
Dzięki będę próbować bliżej wiosny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
cattleya
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 60
|
 |
« Odpowiedz #41 : Luty 12, 2009, 18:39:18 » |
|
Witam,mam datury od wielu lat,w maju wkopuję do ogrodu,w październiku wykopuję,zmniejszam bryłę korzeniową i w pojemnikach wnoszę do piwnicy.Zawsze robię sadzonki znajomym w październiku,obcinam zielone (nie zdrewniałe)pędy i wkładam do plastikowych butelek z wodą.W 90% ukorzenialą się.Wtedy wkładam do doniczek(ok.grudnia).Zmieniam kilka razy wodę w butelkach.Ten sposób mnie jeszce nie zawiódł. Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agii
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #42 : Luty 12, 2009, 20:26:45 » |
|
Tak, zgadza się . Ten sposób jest dobry ale przy odmianach pospolitych.Z wynalazkami tak łatwo się nie udaje. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|