Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 21:36:21
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CAMBRIA cz.2  (Przeczytany 3749 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
luelle
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80



« : Luty 15, 2009, 14:44:27 »

[...]




mam następujące pytanie: czy istnieje możliwość, by rozmnożyć Cambrię oddzielając to, co na zdjęciu
anety nazywacie przyrostem?
nie dysponuję dziś aparatem, więc nie mam możliwości dokładnego pokazania jak wygląda roślinka o której mówię. ma trzy nowe "cosie" Wink wyrastają 0,5-2 cm od podstawy bulw i mają korzonki.
przeczytałam cambriowe wątki i nadal tak o nich niewiele wiem Wink .....
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #1 : Luty 15, 2009, 14:55:20 »

Nie radzę oddzielać pojedynczych pseudobylw, a tym bardziej młodych. Podzielić można roślinę dużą w ten sposób, żeby w każdej doniczce były przynajmniej 3 pseudobulwy.
Jakbyś oddzieliła przyrosty bardzo młode to je stracisz, bo chociaż mają już małe korzonki to w dużej mierze żywione są przez starsze pseudobulwy.
Zapisane
luelle
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80



« Odpowiedz #2 : Luty 15, 2009, 15:03:55 »

dzięki wielkie za szybką odpowiedz Smile
i rozumiem, że są to nowe pseudobulwy. zawsze wyrastają ze starej? jakoś wydawało mi się, że gdzieś głębiej powstają, a pseudobulwy nie są ze sobą połączone inaczej niż systemem korzeniowym (nie miałam okazji tak dogłębnie obejrzeć cambrii).
widzę, że wiele może mi się jeszcze wydawać  Confused
Zapisane
Dziunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #3 : Luty 27, 2009, 18:07:20 »

Witam!
Do forum należę od jakiegoś czasu, jednak dawno tutaj nie zaglądałam. Dostałam też od siostry cambrię, przekwitła i teraz wyrósła mi nowa bulwa, a te stare mi się pozmarszczały. Lecz moje pytanko brzmi: korzenie mojego kwiatuszka śmierdzą taką zgnilizną, są koloru białego, ale jakieś takie dziwne. Czy ktoś mógłby mi powedzieć jakiego koloru właściwie one są?
Bardzo wam dziękuję!
Zapisane
Dziunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #4 : Marzec 18, 2009, 11:05:59 »

Czy ktoś mi odpowie na moje pytanko- proszę!!!
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #5 : Marzec 18, 2009, 13:35:54 »

Normalnie są białe.
Zapisane
Dziunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #6 : Marzec 27, 2009, 13:44:41 »

Dziękuje ci bardzo!
Moja cambria wypóściła nowy "patyczek" i mam nadzieję, że wyrosną mi na nim kwiatuszki.
Pozdrawiam, pa
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #7 : Kwiecień 22, 2009, 09:46:04 »

ja mam cambrie kupiłem ją niekwitnącą no i w domu zaczęła wypuszczać pęd kwiatostanowy ale zatrzymał sie on jakby w miejscu od 3 miesięcy wogóle nie ruszyl w góre,co zrobic zeby zaczal rosnac?? stosowalemnawet nawoz ktory mial niby pobudzic kwitnienie ale nic z tego.
Zapisane

Kamil
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #8 : Lipiec 12, 2009, 21:10:41 »

Byłam dziś w obi i widziałam ładne cambrie i oncidium. Niestety nie kupiłam, bo cambrie były za drogie ( 70zł. a myślałam, że upoluje coś na wyprzedaży). Natomiast oncidium gdy się wzięło do ręki to było bardzo niestabilne, jakby zaraz miało wypaść z doniczki,  dlatego też żadnego nie kupiłam. Chciałam się zapytać czy dobrze zrobiłam? Raczej powinno być stabilne. A jak ładnie cambrie pachniały a jakie śliczne były, jaki ciort pokusił mnie aby zajrzeć do tego sklepu? Sad
Zapisane

penny
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #9 : Lipiec 14, 2009, 19:43:43 »

kupiłam cambrię, nie wiem niestety jaki to rodzaj, ma żółte kwiaty z brązowymi plamami, kwiaty są nieduże. na liściach pojawiły się plamy, jakby wyschnięte albo spalone. jak przywiozłam ją do domu to górne kwiaty były już oklapnięte. w ciągu dwóch tygodni oklapnęły (wyschły?) pozostałe i część pędu. bulwy (wszystkie pomarszczone). nie wiem mogę stwierdzić czy była przelana, czy zasuszona. wygląda na zasuszoną. jak podlałam, to jakby szybciej mi te kwiaty klapnęły. dodam, że była przewożona przez 5 godzin w gorącym samochodzie i nie wiem czy to jej nie zaszkodziło Sad jak ratować moją cambrię?
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #10 : Lipiec 14, 2009, 20:14:38 »

cambrie zawsze są wielorodzajowe:). wstaw fotki to może coś poradzimy a tak na sucho to nie bardzo wiem co powiedzieć
Zapisane

Kamil
penny
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #11 : Lipiec 15, 2009, 06:01:46 »

Moja Cambria, po kliknięciu zdjęcia się otworzą w większym rozmiarze.
widać uschnięte kwiaty i wysuszone (?) końcówki liści.
liście c.d.
pomarszczone bulwy
bulwy c.d.
Zapisane
anulka75
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



WWW
« Odpowiedz #12 : Lipiec 26, 2009, 20:39:54 »

Mam wreszcie wymarzoną cambrię. Wydaje mi się że to odontoglossum. Mam rację?



Zapisane

Anulka
Mijun
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #13 : Sierpień 17, 2009, 19:17:09 »

Cześć,
Uwaga dla wszystkich kochających cambrię i koty. Moja kotka upodobała sobie do podgryzania liście cambrii. Mam nadzieję, że jej nie zaszkodzi Mad z kotem przeprowadziłam konstruktywną rozmowę, ale nie wiem ile do niej dotarło Sad w każdym razie oczy były pełne zrozumienia. Very Happy czy myślicie, że takie podgryzanie może zaszkodzić kwiatuszkowi??
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #14 : Sierpień 17, 2009, 21:16:37 »

W pewnym stopniu napewno . Jeśli kot podgryza którąkolwiek część rośliny to ja tym samym osłabia.
Zapisane

Kamil
Mijun
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #15 : Sierpień 18, 2009, 11:58:34 »

Dziękuję za odpowiedź. W takim razie dziś kupię odstraszacz na koty, w razie jakby rozmowa nie przyniosła skutku. Mam tylko nadzieję, że to roślince nie zaszkodzi.  Sad
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #16 : Sierpień 18, 2009, 15:01:53 »

Z tym obgryzaniem to jest tak jakby ktos Tobie odciął kawałek ręki albo jakiejś innej części ciała też by Ci to zaszkodziło- przepraszam za takie porównanie ale tak to wygląda.
Zapisane

Kamil
Mijun
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #17 : Sierpień 18, 2009, 17:57:03 »

Kupiłam już środek przeciwko kotom, kocicy zapach się nie podoba. Jest nadzieja dla mojej cambrii Very Happy
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: