
Witam wszystkich bardzooooooooooo serdecznie!!!!!!!!! Kocham chyba od urodzenia wszystkie rośliny i zwierzęta :-)Do tej pory okres zimowy kojarzył mi się ze śpiącymi zielonymi roślinami ,które nie ukrywam też są urokliwe na swój sposób

Kiedyś a było to już może 2 m-ce temu weszłam na tutejsze Forum i mnie zatkało

Fiołki -bo onich mowa -sprawcy mojej nieuleczalnej choroby ,powaliły mnie na ziemię

Nie zdawałam sobie sprawy że może być taka różnorodność odmian fiołka afrykańskiego ,te kwiatuszki od małych po olbrzymie i te kolory........
Teraz jestem cała w skowronkach i mam lekarstwo na ponurą zimę w postaci kwitnących prawie przez cały rok kwiatuszków.Do tej pory w zachwyt wprawiały mnie roślinki na skalniaku (atawar)i mój "kolorowy" kot

Jeszcze raz dziękuję za możliwość przebywania z Wami !!!!!!
Chyba szczególnie moderatorowi

ps.
jestem na etapie kupowania listków odmianowych fiołków afrykańskich ,a na oknie mam zielone rozetki chyba kundelków ,takich z hipermarketów ,jak zakwitną to wkleję fotki
Serdecznie pozdrawiam Aneta (LUSIA)