malavi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 834
|
 |
« Odpowiedz #30 : Luty 07, 2009, 21:39:46 » |
|
U mnie dogorywa grubosz  zrzucił wszystkie listki i pozostał tylko szkielet Padła mi zielistka biało-zielona, pilea peperomiowata oraz fitonia Pod znakiem zapytania jest też fikus benjamina, który zrzuca listki na potęgę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #31 : Luty 07, 2009, 22:18:04 » |
|
U mnie padł aeschynantus "mona lisa". Drugi, bo pierwszy padł rok temu. Rezygnuję z niego, nie mam serca 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #32 : Luty 07, 2009, 22:35:43 » |
|
Malavi - fikusem nie kręć, przesadź do świeżej ziemi, zraszaj miękką wodą, nie dopuszczaj, aby woda zalegała w podstawce i będzie dobrze. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #33 : Luty 08, 2009, 09:54:42 » |
|
Malavi..grubosza wiosną poobcinasz , wystawisz na dwór i ..będzie jak nowy  Post dołączony: Luty 08, 2009, 09:57:37
U mnie paproć dogorywa i odpuszczam sobie  ..i skrętniki , nawet chłodne miejsce , wysusza listki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ling Ling
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 241
Ze strefy subtropikalnej
|
 |
« Odpowiedz #34 : Luty 08, 2009, 12:31:28 » |
|
U mnie źle się dzieje pachirze (kilka liści pożółkło, ale przystopowałam podlewanie i na razie jest dobrze) i polyscji (to samo co z pachirą). Huernia zżółkła i zgniła od środka  Za to na pocieszenie ołustek i szczawik rosną jak oszalałe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
goska28
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #36 : Luty 08, 2009, 15:09:51 » |
|
U mnie tez ciężko przez syna przemarzły mi fiołki które tak pieczołowicie zbierałam całą wiosnę i cztery skrętniki a do tego jeszcze 3 mi zamierają tylko widać same suche listeczki .A najgorsze jest to że skrętniki miałam po jednym kolorze i nie mam z czego odnowić swojej kolekcji . A fiołki które mi przemarzły to nawet nie wiem jak by mi kwitły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #37 : Luty 08, 2009, 15:11:24 » |
|
I przypomniałaś mi Nowirko o mojej kerri variegacie, która też poszła w kosz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #38 : Luty 09, 2009, 10:38:22 » |
|
Moja variegata żyje, ale zwykła kerri padła ku mojej rozpaczy, bo była pamiątkowa... No i niestety, prawie wszystkie passiflory straciłam, i tu to już się chyba całkiem zapłaczę, bo większość z nich sama od nasionek wyhodowałam...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
Azumi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 81
małopolskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #39 : Luty 09, 2009, 11:04:11 » |
|
Mnie padły dwie paprotki! Jakoś nie mam ręki do paprotek, wszystkie padają  ! Została jeszcze jedna, ale też mizerna  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jeremiks
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #40 : Luty 09, 2009, 11:40:32 » |
|
Mnie przed świętami padła maranta i jestem z tego powodu mocno niepocieszony 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
jeremi
|
|
|
stokrotka :)
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1264
Kujawsko-Pomorskie (strefa 6b)
|
 |
« Odpowiedz #41 : Luty 10, 2009, 08:38:11 » |
|
A ja z radosną wiadomością - passiflora, która dogorywała i myslałam, że padnie, wypuściła nowe listki, a muszę przyznać, że ze strachu przed przelanium, zasuszylam ją na tyle, że wszystkie liście pospadały, a połowa witek uschła.. Poobcinała co syche i ma nmowe listki.. Strasznie się cieszę.. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #42 : Luty 10, 2009, 15:18:55 » |
|
To trzymam kciuki, na pewno odżyje! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
stokrotka :)
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1264
Kujawsko-Pomorskie (strefa 6b)
|
 |
« Odpowiedz #43 : Luty 10, 2009, 16:20:56 » |
|
Dziękuję Gosiu  Trzymaj mocno 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #44 : Luty 10, 2009, 16:48:02 » |
|
Zaciskam z całych sił 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Róża
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 394
|
 |
« Odpowiedz #45 : Luty 10, 2009, 18:27:38 » |
|
U mnie niestety połowa kwiatów padła, czego nie mogę przebolec, bo niektóre były dla mnie bardzo wartościowe  A padły ponieważ z powodu problemów rodzinnych nie było mnie dośc długo w domu i po pierwsze nie miał ich kto podlac, a po drugie temperatura za bardzo spadła (mieszkanie było wówczas nieogrzewane) i przemarzły. Ale teraz będę miała więcej czasu żeby zając się tymi, które przetrwały
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #46 : Luty 11, 2009, 11:14:38 » |
|
U mnie (o)padają pąki gardenii, kupiłam sobie taką małą, za 5zł. Wiedząc, że to trudna roślinka nie oczekiwałam za dużo, ale liczyłam na chociaż jeden kwiatuszek. Gardenia wygląda zdrowo, ma ciemnozielone liście, tylko nie chce pokazać kwiatka. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
AnnDalley27
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 19
|
 |
« Odpowiedz #47 : Luty 11, 2009, 14:21:58 » |
|
Mnie padły 2 paprotki, wilczomlecz białounerwiony już dogorywa, z kalateą tak samo  a moje hipeastrum postanowiło zasuszyć sobie prawie rozwiniętego pąka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #48 : Luty 11, 2009, 14:48:45 » |
|
Mnie padły 2 paprotki, wilczomlecz białounerwiony już dogorywa, z kalateą tak samo  a moje hipeastrum postanowiło zasuszyć sobie prawie rozwiniętego pąka Wilczomlecz zawsze na zimę u mnie się ogałaca, byle go nie zalać, to na wiosnę odbija z nawiązką...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #49 : Luty 11, 2009, 15:18:01 » |
|
U mnie ze starszyzny nic nie padło, ale nie ukorzeniło mi się parę sadzonek. Zima to nie najlepsza pora na ukorzenianie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #50 : Luty 11, 2009, 16:43:48 » |
|
Padła mi delonix regia - dwie sztuki, miałam nadzieję, że da jakąkolwiejk oznakę życia ale niestety, odeszła...  Natomiast, bougenvillka, na którą postawiłam krzyżyk, puściła listki... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #51 : Luty 11, 2009, 17:15:34 » |
|
jeśli na wiosne przesadzę prymulki do ogródka maja jeszcze szansę pokwitnąc wiosennie w ogrodku?
Jak najbardziej do ziemi! Nie mam działki więc oddałam koleżance (zeszłej wiosny) takie w doniczkach. Już liście żółkły i nie było nadziei. Przyjęły się i odżyły: kwitły jej do GRUDNIA! Teraz mnie molestuje o hiacynty. Juz chyba mogę zacząć płakać : reanimowany, pierworodny falk dziś zrzucił ostatni listek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #52 : Luty 11, 2009, 17:40:06 » |
|
Leszek przypomniał mi,że i moja alocasja nie ma żadnego liścia, a na kupionej kamelii postawiłam krzyżyk, cała zbrązowieła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #53 : Luty 11, 2009, 17:49:47 » |
|
Alokazja pewnie po prostu chce odpocząć, one tak mają!  Posiedzi sobie w suchym i za jakiś czas znowu wypuści liście...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
ewa123
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 65
|
 |
« Odpowiedz #54 : Luty 12, 2009, 10:09:37 » |
|
goll, jeśli kamellia zbrązowiała to znaczy, że przemarzła!? lub została zalana!? Mogło tak być? szkoda mi waszych roślinek..... pozdrawiam ewa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Trzeba przemienić w radość wszystko, czego odmawia nam szczęście
|
|
|
axlowa
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
|
 |
« Odpowiedz #55 : Luty 12, 2009, 19:09:21 » |
|
Kilka sadzonek fiołków odmianowych, listki fiołków i syn zamroził kaktusa..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #56 : Luty 12, 2009, 22:16:55 » |
|
Czy Twój syn to jakoś odpokutował? Bo ja, jak mi mój "ananas" (czyt.syn) - przemroził ananasa i czerwonego pełnego hybiskusa, zapowiedziałam, że jak sie kiedyś (!?) usamodzielni, z jego pokoju robię oranżerię... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #57 : Luty 12, 2009, 22:28:27 » |
|
Czy Twój syn to jakoś odpokutował? Bo ja, jak mi mój "ananas" (czyt.syn) - przemroził ananasa i czerwonego pełnego hybiskusa, zapowiedziałam, że jak sie kiedyś (!?) usamodzielni, z jego pokoju robię oranżerię...  Dla mojego syna chyba byłoby to rzeczywiście karą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
axlowa
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
|
 |
« Odpowiedz #58 : Luty 12, 2009, 22:41:46 » |
|
Czy Twój syn to jakoś odpokutował? Bo ja, jak mi mój "ananas" (czyt.syn) - przemroził ananasa i czerwonego pełnego hybiskusa, zapowiedziałam, że jak sie kiedyś (!?) usamodzielni, z jego pokoju robię oranżerię...  Darowałam mu:-), ale chyba wyrodna matka jestem, bo tak by mi się ten jego pokój przydał... Nie moge dać żadnego kwiata na parapet, bo mu ciągle gorąco i nawet w mrozy otwiera okno i zakręca kaloryfer.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #59 : Luty 12, 2009, 22:44:51 » |
|
No to mamy taki sam problem, i...takie same chciejstwa na pokój 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|