Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 20:59:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Padalce - czyli co Wam padło tej zimy  (Przeczytany 9503 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« : Luty 06, 2009, 18:33:00 »

Parę osób już biadoliło, że roślinki padają może jakaś mała statystyka Razz

Mnie padło takie drzewko pieniążek, część sadzonek syngonium, jeden czy dwa fiołki...
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
stokrotka :)
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1264


Kujawsko-Pomorskie (strefa 6b)


« Odpowiedz #1 : Luty 06, 2009, 19:19:06 »

Mi dwie sadzonki fiołków, ale Naleś im trochę pomógł, bo się uwziął i zwalił i rozmemłał po całym pokoju.. Listki nie wiem czy mi się przyjmą, bo były tez lekko zmasakrowane.. Geranium mi padło, a passiflora walczy o życie  Sad

Przykro rak patrzeć jak te nasze "dzieciaczki" giną  Sad
Zapisane

Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #2 : Luty 06, 2009, 19:48:50 »

Mnie na szczęście nic nie padło ale mojej mamie umiera około 20 letni grubosz :/
Zapisane

soleil2205
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 889



« Odpowiedz #3 : Luty 06, 2009, 20:05:26 »

A mi padła begonia koralowa, podłapała mączniaka, ale usilne walki z nim nie przyniosły rezultatu  Sad
Zapisane

goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #4 : Luty 06, 2009, 20:08:22 »

A nmie nie przeżyła tylko z sobie wiadomego powodu rozrośnięta faucaria,Rozlazła się jakoś...
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #5 : Luty 06, 2009, 20:50:05 »

No to ja mam zdecydowanie największe straty.  Shocked Padły mi dwie sadzonki fiołków odmianowych,  Sad gloksynia. W piwnicy umiera datura i bugenvilla.  Confused W stanie agonalnym jest kroton i dwa hibiskusy  Sad ale te może jeszcze się wygiglają.  Shocked
Z dobrych wiadomości- uratowałam anturium- chyba że to przedwczesna radość  Smile
Zapisane

violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #6 : Luty 06, 2009, 20:53:44 »

U mnie padł storczyk, długo nie mogłam przeboleć  Sad, parę skrętników i grudniki  Sad
Zapisane
necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #7 : Luty 06, 2009, 20:55:33 »

U mnie padł storczyk, długo nie mogłam przeboleć  Sad,

Tak na pocieszenie kupiłaś sobie ...   Confused trzy  Question  Mr. Green
Zapisane

amarylka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1533



« Odpowiedz #8 : Luty 06, 2009, 20:58:56 »

U mnie padły (nie przyjęły się  Confused ) listki skrętników i fiołków - może 5 - 6 sztuk. Nie, raczej więcej.
Zapisane

violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #9 : Luty 06, 2009, 21:00:10 »

Tak na pocieszenie kupiłaś sobie ...   Confused trzy  Question  Mr. Green
No tak  Very Happy, musiałam jakoś zapełnić tą pustkę  :-, ale strata to zawsze strata  Sad
Zapisane
necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #10 : Luty 06, 2009, 21:02:37 »

Tak wiem  Sad Ja do tej pory nie mogę zapomnieć falka mojej babci który był pod moją opieką  Sad
Zapisane

Talita
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 23



« Odpowiedz #11 : Luty 06, 2009, 21:34:03 »

...a u mnie pda każda zakupiona prymulka, czy to normalne? Kupuje ( na szczęście bankructwo mi nie grozi, bo to tanie kwiecie)doniczke z pieknym, kolejnym kwiatkiem a on za chwile marszczy listki, więdna kwiatki i koniec radochy. A co do padania to geranium tez staje sie coraz bardzie geriatryczne... Smile
Zapisane

Nie trać głowy, życie chce cię po niej pogłaskać Smile))
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #12 : Luty 06, 2009, 21:39:42 »

U mnie jeden falek odżył przez zimę, ale za to padł mi mój kochany tytanopsis, który zaczął bardzo szybko rosnąć i jeszcze szybciej zwyczajnie zgnił, chociaż nie był wcale podlewany.
Poza tym alokazja amazonica zrzuciła wszystkie liście, ale za to jedna gloksynia nie chciała spać i bez przerwy rośnie.

Talito, prymulka potrzebuje bardzo chłodnego pomieszczenia. Ja kupuję przecenione i zwiędnięte. Po podlaniu stawiam je w temp ok 10 -13st i tam sobie ładnie rosną.
Zapisane
Talita
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 23



« Odpowiedz #13 : Luty 06, 2009, 21:59:23 »

Dzieki za podpowiedź z chłodnym pomieszczeniem, ale jeszcze jedno pytanie-jeśli na wiosne przesadzę prymulki do ogródka maja jeszcze szansę pokwitnąc wiosennie w ogrodku? Kupiłam tez cebulki innych wiosennych kwiatów, które mi teraz kwitna jak szalone na parapecie i tez zastanawiam sie czy moga potem powtórzyc kwitnienie w ogrodzie?
Zapisane

Nie trać głowy, życie chce cię po niej pogłaskać Smile))
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #14 : Luty 06, 2009, 22:16:46 »

Oj dużo mi tej zimy padło Sad
Ale niekoniecznie z mojej winy Sad

m.in.:

fiołki- dorosłe i młode sadzonki, nawet już nie liczyłam, ale z 10 to na pewno Sad
cissus antarctica- sadzonka mała
begonia elatior
skrętnik drobny
pokrzywki - z 5
begonia zielona
begonia tygrysia
mała sadzonka grubosza perforata variegata
eszynantus wspaniały mały
kalanchoe pomarańczowe
inne kalanchoe sadzonki
kliwia
faraukaria?
jakieś sukulenty np. rozchodniki itd
euphorbia mammilaris variegata 2 małe
małe sadzonki trzykrotek różowych
stromante 'triostar'
pelargonie

+ pewnie tysiąc innych, o których teraz nie pamiętam Sad
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #15 : Luty 07, 2009, 02:33:53 »

soleil2205 - moja jeszcze żyje, mogę spróbować zrobić sadzonkę jak chcesz ???

U mnie padły kaktusowate /dużo/.... sadzonki fiołków - chyba 6...., pteris, geranium też ledwo dycha - aż dziw, bo zawsze pięknie rosło, ceropegia chyba wydaje ostatnie tchnienia i co najgorsze - to mój skrętnik ciężko znosi tą zimę, po cichu liczę, że chociaż jedna odnóżka przetrwa  Sad Sad   Nie piszę o sundawilli, pelargoniach, bo same straty, ale za to hodowany od nasionka oleander ma się dobrze  Confused  I jak tu zrozumieć  Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #16 : Luty 07, 2009, 07:00:00 »

Natalia, tak czytam Twoją listę i nasuwa mi się jedno spostrzeżenie na większość z Twojej listy - "sucholce" - czy w nadmiarze troski czasem nie przelewasz roślin? i jeszcze jedno, wiele z nich teraz najlepiej funkcjonuje w 12-15 stopniach - nie za ciepłe masz mieszkanie? Wystarczy rozszczelnić okna a już na parapecie wystąpi spadek, szczególnie w nocy o kilka jak nie kilkanaście stopni co i wam i roślinkom wyjdzie na dobre Smile

Mi padło kilka skrętników zanim zdecydowałam się na "przemeblowanie" i przeniosłam je na okno kuchenne które jest cały czas uchylone - teraz jest OK

Talita oczywiście że możesz posadzić w ogródku ale kwiaty to już raczej w przyszłym roku - chyba że będzie jakaś rozetka która ma jeszcze uśpione pączki to i w tym powtórzą Smile
Zapisane

Elizka_
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 127



« Odpowiedz #17 : Luty 07, 2009, 08:42:13 »

U mnie straty w postaci kilku listków fiołków no i jeden storczyk, który jest na reanimacji  i nie wiem czy coś z niego będzie.Zbyt późno się zorientowałam, że coś jest nie tak Sad  Reszta podopiecznych ma się dobrze Mad
Zapisane

Moje fiołki

Pozdrawiam Eliza Very Happy
soleil2205
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 889



« Odpowiedz #18 : Luty 07, 2009, 09:31:45 »

soleil2205 - moja jeszcze żyje, mogę spróbować zrobić sadzonkę jak chcesz ???

Jasne, że chcę!  Smile
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #19 : Luty 07, 2009, 10:24:27 »

Mnie padło kilka małych sadzonek fiołków odmianowych, hoja bella. Podgniwają korzenie jednemu falkowi (choć tu akurat wydaje mi się, że od początku coś z nim było nie tak). W bardzo złym stanie jest biała sundaville, w nie najlepszym czerwona. Źle wyglądają najstarsze z moich skrętników.

W kaktusach natomiast póki co nie odnotowałam żadnej straty.

Krysiu, Ty akurat o utratę zwieszającego skrętnika nie powinnaś się martwić ze względu na ilość osób, które nim obdarowałaś (w tym mnie Smile). Jak coś to pisz śmiało!
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #20 : Luty 07, 2009, 11:28:23 »

Natalia, tak czytam Twoją listę i nasuwa mi się jedno spostrzeżenie na większość z Twojej listy - "sucholce" - czy w nadmiarze troski czasem nie przelewasz roślin? i jeszcze jedno, wiele z nich teraz najlepiej funkcjonuje w 12-15 stopniach - nie za ciepłe masz mieszkanie? Wystarczy rozszczelnić okna a już na parapecie wystąpi spadek, szczególnie w nocy o kilka jak nie kilkanaście stopni co i wam i roślinkom wyjdzie na dobre Smile

Probetko

One mi poumierały bo:

-miałam plagę mączniaka na fiołkach, dałam oprysk ale niektóre i tak umarły Sad, szczególnie młode sadzonki, zostały najsilniejsze
-niektóre przelałam ja a najczęściej moja mama (jestem w domu raz na jakieś 2 tyg.)
-niektóre umarły z przesuszenia, bo ich akurat mama nie podlała (małe sadzonki)
-inne się natomiast nie przyjęły po przesadzeniu (musiałam!)
-pojedyncze sztuki padły podczas mojej nieobecności  2 tyg. ,na stancji (tam zostały) -była tam obniżona temperatura itd., a ja ich nie miałam jak zabrać do domu

A w domu, w zimę nie mam naprawdę jakoś bardzo ciepło, zależy jeszcze w jakim pomieszczeniu, ale np. część kwiatów do tej pory siedzi na parterze domu , gdzie jest naprawdę chłodno i dobrze to znoszą, wynoszę tam te, które lubią chłodek w zimę.
W pokojach mam temp. ok 20 *C, trochę więcej może 21-23, nie więcej niż 25. Raczej staram się dopasować wymagania rośliny do miejsca, w którym ma stać. Np. na parapecie słonecznym, gdzie bucha ciepło spod grzejnika nie  położę delikatnego adiantum czy innych paproci, tylko kaktusy i sukulenty, bo tam mi najlepiej rosną itd.
Gdybym była non-stop z moimi kwiatami, czyli mieszkała na co dzień w domu, byłoby inaczej Sad
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #21 : Luty 07, 2009, 13:23:55 »

Krysiu, Ty akurat o utratę zwieszającego skrętnika nie powinnaś się martwić ze względu na ilość osób, które nim obdarowałaś (w tym mnie Smile). Jak coś to pisz śmiało!
Bardzo, bardzo dziękuję  Very Happy Jak zajdzie potrzeba, to odezwę się  Smile
soleil2205  - proszę podaj adres żebym nie zapomniała  Smile Embarassed
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #22 : Luty 07, 2009, 15:35:57 »

Mnie padła  bougainvillea, został marny kikut. Z 4 sztuk jacarandy została mi jedna, padł bluszcz pod naporem przędziorka a większość kwiatów balkonowych musiałam pooddawać ( w dobre ręce - oby), ponieważ prawie całe lato trwał remont całego budynku w którym mieszkam. Zaczynam w to lato praktycznie od zera 
Zapisane

Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1041


« Odpowiedz #23 : Luty 07, 2009, 16:55:38 »

A mi nie udało się ukorzenić wielu szczepek Mad Padł jeden bluszcz, drugi na reanimacji, a faukaria po prostu zgniła Sad
Zapisane

Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
kasia-s11
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #24 : Luty 07, 2009, 17:35:01 »

a mi padła hoja kerri variegata:( jeszcze noszę żałobę
Zapisane
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #25 : Luty 07, 2009, 18:09:40 »

Kasiu, rozumiem Twoją rozpacz. Ta hojka należy do moich chciejstw zaraz po belli luis bois
Zapisane

lidka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 980


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #26 : Luty 07, 2009, 19:18:40 »

Necja,Viola a może bugenwille poszły spać,one teraz wyglądają nieciekawie.
U mnie u też nieboszczyków trochę jest hoja keri,szczęślin,fiołki,irezyna...więcej grzechów nie pamiętam.
Zapisane

Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął,
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia,
kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno...
                    ks.Jan Twardowski
56.anna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #27 : Luty 07, 2009, 19:19:41 »

mnie padła w zasadzie tylko jedna roślina , ale mój żal jest ogromny. Całe lato miałam przepiękne dwa egzemplarze zwisającej begonii Tamaya. To mało popularna ale przepiękna roślina .  Stała na dworze w kwietniu , cała obsypna kwiatami i przyciągała wzrok sąsiadów.
Koniecznie chciałam ją przechować na ten rok . Wniosłam do domu , postawiłąm jedną w sypialni , adrugą w pokoju kąpielowym.
 Zaczęły zrzucać liście obydwie. Wkrótce zrobiły się łyse. I chyba popełniłam błąd, bo nie wzięłam sadzonek wierzchołkowych, tylko chciałam zachować całe egzemplarze.
Po jakimś czasie przycięłam im krótko łodygi.  Biedne, sterczały takie okaleczone.
 Zaczęły wypuszczać nowe listki ale małe , blade na wyciągniętych łodyżkach, no i oczywiście przestały kwitnąć.
 Nie wiem czy uda mi się przetrzymać begonii do cieplejszych dni, aby poszły na dwór
i znowu odżyły.
  Nie wyrzuciłam ich jeszcze , ale w porównaniu z tym jakie były całe lato , przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy Sad
  Może ktoś z Was wie jakie mam szanse na te cudeńka znowu. / sadzonki nowe bardzo trudno zdobyć Sad

Post dołączony: Luty 07, 2009, 19:22:20
z kwietnika wyszedł mi kwiecień , ale chyba wybaczycie
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #28 : Luty 07, 2009, 19:38:14 »

Aniu, wydaje mi się, że dopóki żyje, to jest szansa na sukces. Słońce już coraz mocniej świeci, robi się cieplej. Postaw ją może w jak najjaśniejszym miejscu i zacznij delikatnie nawozić.  Confused  Powinno się udać.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
myszorek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 382


Kiełczów - strefa 7a


WWW
« Odpowiedz #29 : Luty 07, 2009, 21:00:12 »

Pożegnałam się z sadzonkami kawy, palmą phoenix, palmą wachlarzowatą, jedna miltonia, senecio rowleyanus, hoje publicalyx i carnosa variegata  Sad serpens też coś niechętna  Sad  Sad
Zapisane

Pozdrawiam, Ola
U mnie cz.1 , cz.2
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: