katik
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« : Październik 14, 2006, 11:58:52 » |
|
czy może mi ktoś pomóc jak hodować Alokazję? Z góry dziekuję. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 14, 2006, 14:45:47 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wiolek
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 19, 2007, 22:27:04 » |
|
mnie się ten link nie otwiera  a alokazja mi właśnie choruje... gdzie szukać pomocy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(L) Wioletta
|
|
|
|
|
|
wiolek
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 19, 2007, 23:05:19 » |
|
teraz się otworzyło jak kliknęłam na link który podałaś, ślicznie dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(L) Wioletta
|
|
|
olala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 147
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 25, 2008, 20:18:34 » |
|
mojej alokazji zżółkł nierozwinięty do końca liść... co mogło być przyczyną? w tym czasie wypuściła kolejnego-> ma to jakiś związek? będę bardzo wdzięczna za info. ten kwiatuszek stał się ostatnio moim oczkiem w głowie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam, Ola
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 27, 2008, 09:01:39 » |
|
czy roslina nie byla przenoszona w inne miejsce? u mnie podobnie reagowała na zmiane miejsca i podłoża. mogło też ją przewiać. czesto tak sie dzieje gdy przenosi sie rosliny w jasniejsze miejsca
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 147
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 27, 2008, 11:20:33 » |
|
Britvictango, ona... stała na antresoli, na wysokości ponad dwa metry i tknęło mnie, że było jej za sucho!!! i to nie chodzi o wilgoć w ziemi, tylko o wilgoć w otaczającym powietrzu... prawie ją tam zasuszyłam  <swoją drogą to powoli wypuszcza nowe liście, a marnieje w extra tempie  > wczoraj przestawiłam do innego pokoju. stoi w towarzystwie innych kwiatow. więc chociażby to zwiększa wilgotność  no i zaczęłam zraszać, bo wyczytałam, że tak lubi. ponoć najlepiej, żeby stała w łazience... ale ja mam łazienkę bez okna, więc odpada. wypuszcza kolejnego liścia. mam nadzieję, że zagęści się podcinana czuprynka. i wreszcie się zrozumiemy i będzie to początek pięknej przyjaźni  . pozdrawiam. O.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam, Ola
|
|
|
basmen
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 28, 2008, 09:20:43 » |
|
kiedyś miałem alokazje. sama roślina super okazała nie była ale niespodzianką było dla mnie jak mi w pokoju zakwitła. chodziłem dumny bo z tego co mi wiadomo akurat ten kwiat nie często kwitnie w warunkach domowych:))
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 28, 2008, 21:00:01 » |
|
jak wszystkie rosliny rejonu tropikalnego i subtropikalnego, tak i alokazja lubi wilgoc wiec dlatego najlepiej trzymac ja w lazience. no bo gdzie jest wiecej nasyconego para wodną powietrza? znaczna role odgrywa podłoze i jego odczyn. alokazja lubi raczej kwaśne podłoze które tak jak dla anturium musi byc porowate by korzenie miały dostep powietrza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 01, 2008, 11:18:31 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BarbaraWo
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1365
Siedlce...strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 01, 2008, 15:28:17 » |
|
OOOO gratulacje!!!....trzymasz ją na tarasie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
AniaKwiat
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 16
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 01, 2008, 16:29:09 » |
|
Witam wszystkich  co do tej wspaniałej roślinki. Mam ją od kilku miesięcy. Stoi przy płd. - zach. oknie, ale nie bezpośrednio w słońcu. Podlewam tak, by ziemia była zawsze wilgotna i codziennie zraszam. Do tej pory wypuściła trzy nowe liście i trzy kwiaty (nie wiedziałam, że to takie rzadkie). Jestem absolutnie początkującą miłośniczką flory i tej rośliny, w związku z tym mam pytanie: co robicie z kwiatami, które przekwitły? Bo ja je po prostu wycięłam. Czy dobrze zrobiłam?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 147
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 01, 2008, 19:07:31 » |
|
Witajcie, no to się podzielę. tak mi się podobała alokazja, że sprezentowałam śliczny okaz z kwiaciarni tacie (amator podlewania, podlewania, podlewania.  ..). miał powiedziane, ze nie musi podlewać jej często  i odpuścił  . postawił ją w łazience, na północnym oknie. żaluzje są zawsze opuszczone i cześciowo tylko uchylone. jest git. wypuściła od tego czasu 2 liście i zakwitła... wygląda na to, że jest jej tam wspaniale. kwiat dalej jest na alokazji, nieźle się trzyma i chociaż nie jest wcale ozdobny niech natura decyduje. w mądrych książkach nie piszą, że trzeba wyciachać, więc raczej jak kto woli. gratulacje Aniukwiat, to wcale nie jest prosty w uprawie kwiatuszek. niezły z niego pieszczoch tak a propos 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam, Ola
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 02, 2008, 05:42:44 » |
|
Basiu, trzymam ją w oknie przy drzwiach tarasowych, tylko do fotki zdjąłem z okna żeby wygodniej było. Ale drzwi tarasowe w ogóle nie są zamykane latem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kaffienka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 274
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 02, 2008, 15:31:42 » |
|
Alokazja mojego Wujka też właśnie miała dwa kwiaty i one przekwitły. Wzięłam wobec tego oderwałam same te kulki tuż pod kwiatem, bo w środku są nasionka. Jak myślicie? Dobrze zrobiłam? Czy jest szansa, że jak je wysuszę i posadzę, to coś z nich będzie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
martuniamala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 65
moja kochana kotka Kinia
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 27, 2008, 20:09:11 » |
|
Witajcie  Miesiąc temu kupiłam Alokazje  Była ładniutka ale teraz marnieje w oczach  Dolne liście żółknął i opadają nie wiem od czego :/ wcześniej wypuszczała nowe listki a teraz stanęła w miejscu może jeszcze kiedyś wypuści jakiegoś nowego zielonego liściorka Ale powiem Wam że chyba zaczyna kwitnąć wypuściła takie cos jak na foto ale to nie rozkłada sie bardziej , co robic alby te kolby sie rozłożyły?? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 27, 2008, 20:20:03 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 27, 2008, 20:22:15 » |
|
Roślina właśnie kwitnie więc jeszcze przez jakieś 3 tyg nie będzie nowych liści. Kwiat niestety bardziej już się nie otworzy - to kulminacja kilkudniowego kwitnienia. Choruje tylko stary liść który jest uszkodzony i ma pełne prawo odpaść - reszta wydaje się w porządku. U mnie było identycznie. Po przekwitnięciu u mnie pojawiły się odrosty boczne i pojawiły się nowe liście na głównym kłączu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
martuniamala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 65
moja kochana kotka Kinia
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 27, 2008, 20:35:02 » |
|
JeyDee Witam . Tak to jest ta sama Alokazja
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 28, 2008, 07:52:01 » |
|
U mnie , ona pomalutku umierała , dostawała rozlazłych plam na liściach .Jak się dowiedziałam , chłód ,wilgotne powietrze ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 28, 2008, 08:05:54 » |
|
u mnie też powoli umierała. znaczy liście podobnie żółkły i opadały. Później zostało 3 liście, zaatakował przędziorek, uratować się nie dało 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 28, 2008, 08:44:55 » |
|
u mnie też powoli umierała. znaczy liście podobnie żółkły i opadały. Później zostało 3 liście, zaatakował przędziorek, uratować się nie dało  A co zrobiłaś z kłączem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 28, 2008, 09:22:29 » |
|
po kilku miesiącach dbania, gdzie nic się nie działo musiałam wyrzucić niestety.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 28, 2008, 09:44:51 » |
|
No i po co jeśli nie zgniło? Wystarczyło położyć kłącze poziomo do świeżej ziemi i latem wystawić na podwórko i wyrosłoby kilka nowych roślin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 28, 2008, 09:47:50 » |
|
Po to, że w świeżej ziemi kłącze było od wczesnej wiosny do jesieni. Podwórka wtedy nie miałam. Zresztą. nie ma co gdybać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
martuniamala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 65
moja kochana kotka Kinia
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 28, 2008, 10:14:23 » |
|
Słuchajcie czy coś się stanie jak ja wytnę te kwiaty z Alokazji czy zostawic to niech samo odpadnie??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 29, 2008, 13:14:51 » |
|
A tak moja alokazja wygląda:  Pierwszy odrost po wycięciu kwiatów:   Jeszcze jeden odrost który niedawno się pojawił: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
martuniamala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 65
moja kochana kotka Kinia
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 29, 2008, 16:30:03 » |
|
Fajnie to wygląda  Jutro wytnę u siebie to pokaze efekty jak moja Alokazja będzie wygladać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kwiatkiOli
|
 |
« Odpowiedz #29 : Listopad 06, 2008, 18:37:47 » |
|
a tak wygląda moja alokazja  [/URL
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko mnie modyfikuje, ale nic nie zmienia.
|
|
|
|