|
małgosia w
|
 |
« : Luty 03, 2009, 17:50:41 » |
|
...czyli krok po kroku jak uzyskać nowe egzemplarze oleandra. Zaczęłam ukorzenianie pod koniec grudnia,a to najgorszy czas na takie prace.Najlepiej robić to w lipcu - sierpniu. Ucinamy wierzchołkowe,zielone /niezdrewniałe / części pędów.Powinny mieć 4-5 oczek.  Usuwamy liście z 2-3 dolnych oczek  Oleandry najlepiej ukorzeniają się w wodzie ,w ciemnym pojemniku.Tutaj z braku ciemnego,owinęłam biały pojemnik folią aluminiową.Do wody wrzuciłam kawałek węgla drzewnego /do grilla /.Od góry pojemnik przykryłam folią spożywczą i zrobiłam w niej dziurki,przez które włożyłam przygotowane sadzonki.'Nogi ' sadzonek są w wodzie,liście nad wodą.  U mnie z racji zimnych parapetów pojemnik trafił do ogrzewanej szklarenki ,w której podłoże ma 25 st.Oczywiście na ciepłym parapecie,czy w miesiącach letnich szklarenka nie jest potrzebna.  Po miesiącu efekt jest taki - 4 z 6 sadzonek są gotowe do posadzenia w ziemi. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 03, 2009, 17:55:00 » |
|
No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 03, 2009, 18:11:04 » |
|
A ja go wsadziłam pod folię do ziemi.... zobaczymy czy da radę. Twoim sposobem też próbowałam. I też wychodzi ok 70% . 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 03, 2009, 18:15:39 » |
|
No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać Właśnie ci się ukorzenił  Proszę tylko,abyś fociła kolejne etapy rozwoju sadzonek i wstawiała tu zdjęcia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 03, 2009, 18:29:22 » |
|
No, proszę, a mnie sie Oleander nigdy nie chciał ukorzeniać Właśnie ci się ukorzenił  Proszę tylko,abyś fociła kolejne etapy rozwoju sadzonek i wstawiała tu zdjęcia. Ależ oczywiście
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 03, 2009, 19:12:52 » |
|
Ciekawa fotorelacja. Mam na oku sadzonki więc spróbuję je ukorzenić Twoim sposobem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 04, 2009, 18:01:07 » |
|
 Już posadzone.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 04, 2009, 18:06:38 » |
|
Życzymy powodzenia w krzewieniu się 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aggata
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6
oz, strefa 10b
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 21, 2009, 04:52:38 » |
|
Bardzo fajna relacja. Ja też jakieś półtora miesiąca temu robiłam sadzonki oleandra -biały, jasno różowy i ciemny róż - ukorzeniły się bardzo szybko w słoiczku z wodą na kuchennym parapecie, są od jakiegoś czasu w doniczkach i już puszczają listki, natomiast z drugiej partii nic nie wyszło- siedzą w słoiczku do tej pory i ani korzonka.
Chciałam sie natomiast podzielić przemyśleniem na temat jakości korzonków z wody - moje były mocno kruche, musiałam sie nagimnastykować żeby jakiegoś nie odłamać a i tak nie obyło sie bez szkód więc następnym razem będę ukorzeniać w piasku zalanym wodą - wydaje mi sie również, że gdy nowe korzonki natrafiają na jakiś opór w trakcie wzrostu roslina staje sie szybciej silna w doniczce z ziemia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
you can logoff, but you can never leave
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 07, 2009, 19:42:31 » |
|
Moje oleandry ani drgną... Powinnam się martwić?? Stoją na południowym parapecie, nie wiem czemu tak czekają... na wiosnę??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 08, 2009, 00:16:38 » |
|
Mam wrażenie, że trochę za duże mają doniczki i po prostu rozbudowywują system korzeniowy, a rosnąć zaczną później... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 08, 2009, 18:33:12 » |
|
Bura, martw się,sadzonki muszą się przestawić z wody na ziemię.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 08, 2009, 18:42:06 » |
|
Chyba, nie martw się... Małgosiu, bo sie nam Bura zamartwi na amen... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 08, 2009, 18:45:14 » |
|
Bura u mnie jeszcze też wszystkie oleandry czekają na więcej słońca , dłuższy dzień i na prawdziwe ciepełko. Moje oleandry ruszają nie wcześniej niż w kwietniu i to raczej pod koniec miesiąca. Nawet nie pomaga południowy parapet, zastanawiałam się już nad tym kiedyś i wyszło mi, ze chyba najważniejszym czynnikiem jest długość dnia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 08, 2009, 19:20:11 » |
|
Ok, dopóki nic im się nie dzieje, nie zamierzam się zamartwiać  Nic z tego, mam inne, ważniejsze rzeczy do martwienia  Inne moje oleandry mają się znakomicie, więc w razie wu i tak pozostaną. Będę ich doglądać tak jak zawsze, może jak wiosna przyjdzie, to ruszą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #15 : Marzec 08, 2009, 20:03:14 » |
|
A z moich trzech sadzonek po tygodniu jeden już puszcza malutki korzonek, czekam aż pozostałe dwa leniwce wezmą się do roboty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 17, 2009, 12:32:43 » |
|
Bura, martw się, martw, u mnie z dwóch sadzonek posadzonych do ziemi, tylko jedna przeżyła  Moje oleandry ruszają nie wcześniej niż w kwietniu i to raczej pod koniec miesiąca.
Krysiu, a u mnie sadzonka puściła się tak pięknie, że, aż miło patrzeć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 17, 2009, 12:54:29 » |
|
Bura, martw się, martw, u mnie z dwóch sadzonek posadzonych do ziemi, tylko jedna przeżyła  Mam na razie na głowie sukę z nowotworem plus chorą wątrobą i pozwolisz, że tym będę się na razie martwić  Olki wyglądają nieźle, tylko nie rosną. Za to pozostałe dorosłe egzemplarze puszczają się jak miotły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #18 : Marzec 17, 2009, 17:39:59 » |
|
A moje dwie pozostałe sadzoneczki też puszczają korzonki - na razie mają ok 2-3 mm, ale jestem dobrej myśli 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Viola
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 869
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 17, 2009, 22:33:09 » |
|
Bura, współczuję...Rok temu u mojej kici zdiagnozowano tyle chorób, że weterynarze nie dawali jej za wiele szans na przeżycie. Ale ona dalej jest z nami i trzyma sie całkiem nieźle. Zobaczysz, będzie dobrze. Trzymam mocno kciuki za Twoją psinkę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bona
Aktywny

Offline
Wiadomości: 899
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 01, 2009, 13:32:15 » |
|
Ja np. różowy oleander ukorzeniam bez trudu, ale mam kłopoty z ukorzenieniem czerwonego-już zamęczyłam tyle szczepek  a on mi się ciągle śni... może łatwość ukorzeniania zależy też od odmiany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 08, 2009, 09:34:37 » |
|
Chyba nie.W lecie bez problemu ukorzeniłam czerwonego i białego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ixeska
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 74
Callisto...
|
 |
« Odpowiedz #22 : Maj 20, 2009, 18:08:45 » |
|
Ucięłam właśnie czerwonego. Siedzi w szklance z wodą.  No, no.. Zobaczymy...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goska28
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #23 : Maj 20, 2009, 18:37:15 » |
|
Ja dostałam szczepkę oleandra od koleżanki i właśnie ukorzenia się w szklance i widać już korzenie.Kiedyś miałam oleandra podlewałam go normalnie i zaschły mu liście .Może wiecie dlaczego????
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anulka247
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 173
|
 |
« Odpowiedz #24 : Maj 21, 2009, 04:59:51 » |
|
Ja zmarnowałam szczepki czerwonego, a był dla mnie rarytasem  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dendrobiumB
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
|
 |
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 21, 2009, 14:15:39 » |
|
Witam Pani Małgorzato mam pytanie dotyczące rozmnażania Nerium przez sadzonki wierzchołkowe. Czy mogą być one krótsze niż podane przez Panią na forum? Jaką temperaturę utrzymywała Pani w okresie ukorzeniania sadzonek? Pozdrawiam Kamil W.
Post dołączony: Czerwiec 21, 2009, 14:19:43 Czy zamiast węgla drzewnego można użyć węgla lekarskiego?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kamil
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 21, 2009, 14:24:58 » |
|
Najkrótsze jakie ukorzeniałam miały 2 oczka. Temperatura 25 st. Węgiel lekarski nie nadaje się, rozpuszcza się szybko i robi się musująca, czarna zupa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 21, 2009, 15:01:55 » |
|
Ja też nie polecam węgla lekarskiego - parę sadzonek mi spektakularnie zgniło po dodaniu tegoż specyfiku. Wysnułam teorię spiskową, że to z powodu zawartości sacharozy. Ale doskonale nadaje się węgiel kreślarski, do nabycia w sklepach papierniczych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 21, 2009, 15:33:54 » |
|
Ja biorę taki z paki węgla do grila. A Olki nadal stoją w miejscu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 21, 2009, 17:29:30 » |
|
Węgiel kupuję w sklepach "aquarystyczych".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|