Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 20:35:47
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Adoptowane Phalenopsisy  (Przeczytany 2378 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« : Styczeń 30, 2009, 20:18:29 »

Witam wszystkich storczykofanów!!!
Storczykami zachwycałam się od zawsze, ale wydawało mi się, że są bardzo trudne w hodowli - no bo są takie piękne, wręcz doskonałe. Aż w końcu dostałam storczyka w prezencie. I wpadłam w panikę - co  mam zrobić ,żeby przeżył chociaż tydzień???? Znalazłam to fWaszym forum i bardzomi ono pomogło uwierzyć, że choć storczyki są piękne to można je trzymać na parapecie w mieszkaniu. Wielkie dzięki!!!
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy wychodząc z moją sunią na wieczorny spacer znalazłam cztery przekwitnięte już, ale zdrowe okazy phalenopsisów. Ktoś pozbywając się ich, porzucił je na szczęście na klatce schodowej a nie na mrozie - to było w połowie listopada. Chyba czekałay tam na mnie- i jak tu nie mówić o przeznaczeniu? Generalnie były w dobrej kondycji, ale oglądając korzenie odniosłam wrażenie, że wewnątrz doniczki korzenie są zasuszone. Usunąć je czy zostawić w spokoju? A co zrobić z podłożem? Zmienić na nowe czy dać im spokój?
Bedę wdzięczna za rady bardziej doświadczonych storczykofanów niż ja.
Zapisane

Pozdrowionka
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #1 : Styczeń 30, 2009, 20:22:43 »

Sowcia sorry jeśli źle spojrzałam na sytuację ale jesteś pewna że ktoś wyrzucił? a może wystawił na przechłodzenie?
Zapisane

poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #2 : Styczeń 30, 2009, 20:24:26 »

Pomyślałam to samo co Beata.
Ja też część kwiatów wynoszę na klatkę, gdy tam chłodniej Sad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #3 : Styczeń 30, 2009, 20:29:39 »

Też tak pomyślałam  Smile, wiele osób zimuje kwiaty na klatce schodowej Smile
Zapisane
haw5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #4 : Styczeń 30, 2009, 20:32:13 »

Moje wszystkie kwiaty zimują na parapetach na  klatce schodowej. Confused
Strach się bać?
Zapisane

Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/

Krystyna
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #5 : Styczeń 30, 2009, 20:37:15 »

He he ja dokładnie to samo pomyślałam ! raczej wątpię żeby ktoś "wyrzucił" falki na klatkę schodową ... pewnie zimowały  Cool
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #6 : Styczeń 30, 2009, 20:52:21 »

Sorki,nie wyjaśniłam całej sytuacji do końca, bo uważałam że mój pierwszy występ na forum jest zbyt długi. Ale żeby zmienić pierwsze wrażenie o mojej osobie szybciutko wyjaśniam.
Kwiatuszki były ciasno wcisnięte wszystkie w jedna małą, zykłą, cienką, reklamówkę i wystawione pomiędzy dwie pary drzwi wejściowych na zewnątrz. U mnie w bloku często wystawiane są tam różne rzeczy, jesli komuś nie chce się iść do zsypu.
Raczej trudno to nazwać dobrym miejscem na przezimowanie.
Zapisane

Pozdrowionka
violkah
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3071



« Odpowiedz #7 : Styczeń 30, 2009, 20:55:09 »

No tak to zmienia postać rzeczy  Smile. To faktycznie czekały na Ciebie  Very Happy, za uratowanie powinny sie odwdzięczyć pięknym kwitnieniem  Smile
Zapisane
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #8 : Styczeń 30, 2009, 20:59:47 »

Mam taką cichą nadzieję, bo mój prezent juz niestety stracił kwiatuszki i zastanawiam się, który teraz mnie zadziwi wypuszczjąc nowe śliczności.
Zapisane

Pozdrowionka
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #9 : Styczeń 30, 2009, 21:04:13 »

W takiej sytuacji jak przez ścianki doniczki widzisz że korzenie są uszkodzone to musisz je przesadzić.
Obciąć wszystkie puste i zgniłe, wymienić podłoże i w zależności od stanu phalaenopsisów podlewać.
Łatwiej by było gdybyś wstawiła zdjęcia Smile
Zapisane

Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #10 : Styczeń 30, 2009, 21:04:51 »

No i wszystko jasne Smile Wybacz, ale z Twojej wcześniejszej wypowiedzi można było wywnioskować,że kwiaty po prostu zimowały Smile Sowciu dobrze byłoby gdybyś mogła wstawić zdjęcia tych falków wtedy będzie łatwiej coś doradzić. Ja wyjęłabym delikatnie falka z doniczki i dokładnie przyjrzała się korzeniom oraz podłożu. Należy również sprawdzić czy nie ma niechcianych lokatorów.
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
haw5
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 489



« Odpowiedz #11 : Styczeń 30, 2009, 21:05:41 »

 Witam serdecznie i życzę powodzenia w ,,wychowywaniu ,,adoptowanych falków. Surprised
Zapisane

Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/

Krystyna
donama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 348



« Odpowiedz #12 : Styczeń 30, 2009, 21:11:14 »

Miałaś farta  Smile dziewczyno .
Zapisane

Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #13 : Styczeń 30, 2009, 21:13:25 »

Postaram się wstawić zdjęcia, ale najpierw musze poszukać instrukcji, jak się to robi Smile Ślicznie dziękuję za chęć pomocy.
Zapisane

Pozdrowionka
sap3
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1040



WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 31, 2009, 08:35:56 »

Też bym tak chciała Very Happy Zazdraszczam Wink i życzę powodzenia w uprawie Very Happy
Zapisane

Maniaczka owadożerów, storczyków i fiołków Smile
Moje rośliny
pysia1986
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 78



« Odpowiedz #15 : Styczeń 31, 2009, 12:12:49 »

Ja też uratowałam jednego storczyka przed wyrzuceniem (koleżanka chciała się go pozbyć) Mad bo według niej zbyt długo nie kwitł i żółkły mu liście. Z radością go "przygarnełam", obciełam zgniłe korzenie przesadziłam do nowego podłoża i teraz po jakiś 7 miesiącach odwdzięcza mi się kwitnieniem, a jaką niespodziankę będe miała jak ukaże się jego kolor kwiatków  Very Happy
Pozdrawiam  Very Happy
Zapisane

" jestem genialna ale do śmierci będe sie z tym ukrywała.."
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #16 : Styczeń 31, 2009, 15:47:25 »

Trochę to trwało, ale mam nadzieję, że zdjęcia będą OK.
Jest to cał czas ten sam phalenopsis, ale  stan korzeni pozostałych jest podobny.
Co o nich sądzicie? Ciąć i wymienić im podłoże, czy zostawić do wiosny?







Pa,pa  Very Happy

Post dołączony: Styczeń 31, 2009, 16:04:00
Jeszcze jedno pytanie - od czasu kiedy zamieszkał u mnie jeden z nich wypuścił "coś". Co to może być - korzeń ?

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5dd2d7b4f421d4c5.html

Pa,pa Very Happy
Zapisane

Pozdrowionka
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #17 : Styczeń 31, 2009, 17:14:18 »

Według mnie jest to pęd kwiatowy Smile  Very Happy Co do stanu falka - to jak na moje oko jest bardzo dobry. Widać co prawda jeden suchy pusty korzeń,ale reszta wygląda zdrowo. Ja bym nie przesadzała teraz. Poza tym możesz spróbować zwiększyć wilgotność powietrza,ponieważ wierzchnie korzenie wyglądają na lekko podsuszone. Ponadto widać na nich jakby ślady podlewania twardą wodą lub ewentualne przenawożenie. Warto byłoby przepłukać podłoże wodą przegotowaną i odstaną lub demineralizowaną.Takie moje zdanie Smile Może ktoś bardziej doświadczony ode mnie się jeszcze wypowie Smile Ciesz się dziewczyno trafiły Ci się prawdziwe skarby!!!  Smile
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #18 : Styczeń 31, 2009, 17:58:21 »

Dzięki Oltunio za słowa otuchy.  Very Happy Storczyki stoją w osłonkach na tacy z keramzytem, który zawsze jest wilgotny. Wilgotność dookoła siebie mają ok.55-60%.Być może to niezbyt wiele, ale nie wiem co zrobić aby było lepiej.Podlewam je wodą z osmozy z dodatkiem nawozu (1/3 zalecanej dawki co tydzień).Czy to znaczy że za dużo? Confused

Zapisane

Pozdrowionka
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #19 : Styczeń 31, 2009, 19:02:59 »

Co do nawożenia to są zdania podzielone...ja podlewam co drugie podlewanie 1/2 dawki nawozu w ten sposób przemywam podłoże co drugie nawożenie. Do wody bez nawozu dodaję kilka kropel cytryny aby zakwasić troszeczkę wodę. Taki ja stosuję sposób i rośliny u mnie nie narzekają  Cool Natomiast wiem,że są zwolennicy podlewania z nawozem przy każdym podlewaniu np. 1/3 lub 1/4 dawki nawozu. Przy czym trzeba pamiętać,że w podłożu gromadzą się sole i raz na jakiś czas trzeba podłoże przepłukać.
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #20 : Styczeń 31, 2009, 20:01:53 »

Nie jestem zatwardziałym zwolennikiem podlewania wodą z nawozem za każdym razem, ale podlewanie samą wodą prawie destylowaną wdaje mi sie nieco mało wartościowe  Confused. Ale jeśli storczyki to lubią - ich wola. Spróbuję podlewać je z nawozem co drugie podlewanie.Zobaczymy co one nato.

Pa,pa  Very Happy
Zapisane

Pozdrowionka
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #21 : Styczeń 31, 2009, 20:56:38 »

moim zdaniem to co wyrasta to raczej keiki - na pęd kwiatowy toto za grube  Confused na korzeń za grube i za zielone  Laughing

Mój sposób podlewania i nawożenia jest nieco inny  Smile
Uwazam,że jesli phalaenopsis ma mało światła; krótki dzień to nie należy go zbytnio pobudzać nawożeniem  Mad
Ja swoje  nawożę od wiosny (marzec) do lata (lipiec) nawozami bogatymi w azot natomiast od sierpnia do pażdziernika nawozami bogatymi w fosfor i potas dawka zazwyczaj 1/4 proponowanej dodana do kazdego podlewania
od listopada do lutego maja tylko wodę Laughing
Sposoby kazdy chodowca sam reguluje do warunków uprawy Cool

p.s.
nie jestem zwolenniczką uprawy storczyków w osłonkach  Mad prędzej czy później z braku swobodnego dostępu powietrza i z niemożliwości szybkiego osuszenia korzeni po podlaniu storczyki po prostu padają po 2-3 latach takiej uprawy  Sad
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #22 : Styczeń 31, 2009, 21:23:18 »

sbb28 co do osłonek to się z Tobą nie zgodzę - otóż ja trzymam wszystkie swoje storczyki w osłonkach i mają się bardzo dobrze już parę lat. Osłonki mam szersze o jakieś dwa centymetry od doniczek więc mają dopływ powietrza jak i światła do korzeni. Osłonki ograniczają też rozwój glonów. Ale oczywiście każdy ma swoje sposoby  Cool Co do "wyrostka" to podtrzymuję swoje zdanie,że jest to początek pędu kwiatowego. Kieruje się w górę i jest "ostro" zakończony. Niektóre z pędów moich storczyków mają grubość małego palca u ręki Very Happy  Very Happy Ale pewność będziesz miała jak się troszkę rozwinie Smile
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
Sowcia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 16



« Odpowiedz #23 : Luty 01, 2009, 10:53:44 »

Bardzo dziekuję za cenne rady. A co do "wyrostka", to nie omieszkam was powiadomić co z niego wyrośnie. Strasznie rozbudziłyście moją ciekawość Very Happy

Pa,pa Very Happy
Zapisane

Pozdrowionka
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #24 : Luty 01, 2009, 20:08:26 »

Oltuniu!
"Do wody bez nawozu dodaję kilka kropel cytryny aby zakwasić troszeczkę wodę. Taki ja stosuję sposób i rośliny u mnie nie narzekają "  - niestety mam sklerozę i nie pamiętam dokładnie, ale wiem, że są dwa rodzaje twardości wody (węglanowa i niewęglanowa - trwała) dodawanie soku z cytryny nic nie daje, bo tylko jedna twardość przechodzi w drugą, a suma jest cięgle taka sama Sad
Zapisane
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #25 : Luty 02, 2009, 19:59:11 »

Sok z cytryny dodaję w celu zakwaszenia wody Smile Stosuję wodę przegotowaną i odstaną więc nie zmiękczam jej sokiem z cytryny  Very Happy  Smile
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #26 : Luty 02, 2009, 21:01:26 »

To po co dodaje się soku z cytryny Confused
Zapisane
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #27 : Luty 02, 2009, 21:25:21 »

Tak jak pisałam wcześniej do lekkiego zakwaszenia podłoża. Większość storczyków "lubi" lekko kwaśne podłoże o pH wynoszącym  6,5 - 5. 
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #28 : Luty 02, 2009, 21:37:21 »

Chyba się troszkę pogubiłam i muszę doczytać, bo wydawało mi się że o kwasowości wody decydują jony wapnia Confused ale nie będę wnikać  jak wyglądają wiązania kwasu cytrynowego z wapniem Smile Smile Smile
Dzięki Smile
Zapisane
Oltunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #29 : Luty 02, 2009, 22:05:30 »

Dorotko Smile Nie będę przynudzać i zagłębiać się we wzory na obliczanie pH roztworu itd. Smile Natomiast tak "na chłopski rozum" dodanie do chemicznie obojętnej wody jakiegokolwiek kwasu-w tym przypadku np. soku z cytryny zakwasi tę wodę Cool czyli obniży jej pH Smile Panie moderatorki odbiegłam od tematu - nie bijcie  Very Happy
Zapisane

"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein

Pozdrawiam ciepło.
Aleksandra
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: