|
nataliaada
|
 |
« : Styczeń 24, 2009, 17:31:05 » |
|
Mam 2 pytania.
Ile żyje taki zwykły falenopsis z marketu? Tzn. zakładając, że pielęgnacja takich storczyków jest prawidłowa i nikt, i nic nie przyczyni się do szybszego zgonu rośliny.
Czy może kilka razy wydać keiki na świat, np. raz i potem za jakiś czas znowu? Np. taka sytuacja, jest sobie falek, zdrowy i ładny, ale zaistniały pewne okoliczności przez pewien czas (np. zmiana temp itd.) i on czuje sie zagrożony i stwierdza, że woli przedłużyć gatunek i wydaje keiki, potem te okoliczności "znikają", jest dalej prawidłowa pielęgnacja, falek żyje dalej. Czy jest w stanie dalej się rozmnażać czy to tylko tak jednorazowo raczej?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
elajas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 209
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 24, 2009, 18:47:58 » |
|
Nie wiem czy przykład będzie dobry, ale mam taką sytuacje u znajomej.Nie wiem jak długa wytrzyma jeszcze ten falek.Ja znam go trzeci rok. Rośnie na parapecie w bloku ,ogólnie patrząc na roślinę jest ładna ,liście grube i sztywne tylko nie błyszczące po prostu matowe.Korzenie powietrzne piękne nie mogę się napatrzyć kwitnie mniej więcej co 9 miesięcy i były 3 keiki.Podejrzewam zły stan korzeni to co widać z zewnątrz jest czarne chyba od wody z kranu. Pierwsze dwa maluchy usiłowałam hodować przez cały rok i nie udało się chociaż jeden rósł pięknie .Po 8 miesiącach wypuścił aż 2 pędy kwiatowe było po 5 kwiatuszków nie wszystkie się rowineły.Początkowo szło dobrze i równie szybko się skończyło.Teraz od tej paleonopsis mam 3 roślinę dlugo ją trzymałam przy mamusi a dalej zobaczymy rośnie już samodzielnie,natomiast mamusia kwitnie i boję się cokolwiek przy tym kwiatku robić bo właścicielką jest starsza pani.Wiem jedno jest bardzo wytrzymały i to że tak produkuje keiki ma w genach.Zastanawiam się ile jeszcze wytrzyma patrząc na swoje storczyki których ciągle ubywa.pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mądrość jest tam gdzie mieszka pokora. Pozdrawiam elajas
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 24, 2009, 18:49:01 » |
|
Natalio!! Z tego co wiem, prawidłowo hodowana phalaenopsis może żyć wiele lat. Nigdzie nie spotkałam się z adnotacją lub opisem, ze jakaś zakończyła żywot ze starości  . Jedyną przyczyną końca tych kwiatów są złe warunki pielęgnacyjne. Była nawet o tym kiedyś dyskusja na jednym z forów storczykowych, nie pamiętam jednakże którym. Wśród phalaenopsis są nawet egzemplarze kilkunastoletnie. Natomiast co do keiki, to są one rzadkością, i jak sama napisałaś, wywołują je różne warunki. Często jest to jedyny sposób na przetrwanie rośliny. Ale są gatunki chętnie wytwarzające potomstwo, bez specjalnych starań, np. phalaenopsis equestris. Najczęściej jednak roślinę "mobilizują" złe warunki, przy czym pojawienie się keiki, choć dodatkowo osłabia roślinę, nie oznacza jej definitywnego końca. Tyle z mojej skromnej wiedzy, ale są tu osoby, które z pewnością szerzej odpowiedzą na Twoje pytania. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 24, 2009, 19:30:15 » |
|
Dziękuję Kochane za odp.  Ja się pytałam bo sama mam taki "dylemat" mały, bo moje 2 różne falki będą miały tzn. już im rosną 2 keiki, a ten 1 falek to coś jeszcze wypuszcza i być może to będzie jego 2 keiki, czyli może będą 3. Ten 1 keik to mi dość szybko rośnie, co prawda maluch jeszcze ale ładniutki a i matka falek też w dobrym stanie jest (nie umierała i nie chorowała). I wiem, może to za wcześnie, ale ja się już strasznie cieszę się, że będą te keiki, że się zastanawiam czy w przyszłości zostawić je sobie, czy na wymianę dać, czy sprzedać itp. No i ciekawa byłam ile żyje taki kwiatek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 24, 2009, 19:46:14 » |
|
Aaach!! Czyli masz to szczęście Natalio być posiadaczką phalaenopsis, które mają się dobrze i po prostu lubią wytwarzać keiki  Takie egzemplarze też sie zdarzają. To gratuluję wysypu keiki! Masz jeszcze czas, żeby podjąć decyzje, czy je wymienić, czy zostawić. Najpierw muszą urosnąć i się usamodzielnić. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 24, 2009, 19:53:53 » |
|
Natalio pokaż swojego falka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 24, 2009, 19:57:27 » |
|
Zostały storczyki na stancji niestety a ja teraz jestem w domu. Z resztą i tak bym miała kłopoty z pokazaniem zdjęcia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 24, 2009, 20:32:06 » |
|
Pamiętam kiedyś taką samą dyskusję na forum Orchidarium  puentą tego było że prawidłowo pielęgnowaną phalaenopsis możesz swoim prawnukom zapisać w spadku  Dziś będąc u znajomej - zresztą fanki phalaenopsis - mam na świeżo zrobione zdjęcia jej phalaenopsis ogólny widok okna by zobrazować jej fioła   stary okaz doritaenopsis  jeden ze starszych phalaenopsis 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 24, 2009, 20:44:15 » |
|
Beato!! Ten doritaenopsis to coś niesamowitego!!  Nie do wiary! Takiego egzemplarza jeszcze nie widziałam. Szok! Jestem pod ogromnym wrażeniem tych wieloletnich egzemplarzy.... Czytałam tę samą dyskusje, tylko nie do końca byłam pewna, czy aby rzeczywiście phalaenopsis mogą być aż tak długowieczne. Tym bardziej, że nikt jeszcze takiego przypadku nie opisał - phalaenopsis umierająca ze starości...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 24, 2009, 20:51:57 » |
|
Mi bardzo przypadł do gustu ten phalaenopsis, teraz będzie to moje niespełnione marzenie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elajas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 209
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 24, 2009, 21:01:41 » |
|
Ale cuda dzięki za zdjęcia.pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mądrość jest tam gdzie mieszka pokora. Pozdrawiam elajas
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 24, 2009, 21:04:09 » |
|
Okno mię zatkało  jejciu ile kwitnień tam może być.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 24, 2009, 22:25:36 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 25, 2009, 07:54:11 » |
|
Filomeno jeśli idzie o wiek phalaenopsis w polskich kolekcjach to rzeczywiście mało jest starych egzemplarzy. Ta koleżanka posiada ponad 20 letni okaz (niestety zdjęcia nie udało mi się zrobić), ten doritaenopsis ma ponad 10 lat (ona sama już nie pamięta dokładnie ile). Ja swój najstarszy 15 letni sprzedałam kilka lat temu. Jeśli idzie o moją koleżankę to jej pasja nie opiera się tylko na uprawie tych roślin ale także na ich rozmnażaniu i krzyżowaniu poprzez zapylanie i uprawę od siewek agarowych  Tu zdjęcia w przybliżeniu jej już starszych dzieciaczków  nie wysadzonych jeszcze do doniczek tylko w kuwetkach:  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 25, 2009, 10:36:15 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elajas
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 209
|
 |
« Odpowiedz #15 : Styczeń 25, 2009, 14:17:13 » |
|
Ciągle tu zaglądam aby popatrzeć na te staruszki bardzo bym chciała wyhodować taki okaz.No cóż wszystko podobno jest możliwe.pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mądrość jest tam gdzie mieszka pokora. Pozdrawiam elajas
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #16 : Styczeń 25, 2009, 14:28:02 » |
|
Moja najstarsza phalaenopsis ma 3,5 roku  Jeszcze wszystko przede mną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 25, 2009, 15:14:22 » |
|
Mam pytanie - czy phalaenopsis to ON czy ONA? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 25, 2009, 15:35:52 » |
|
Probeto!! Ta znajoma Pani to z pewnością profesjonalistka, bo krzyżowanie i rozmnażanie storczyków to zdecydowanie zajęcie z wyższej półki. Ale też tyle lat praktyki w hodowli tych roślin to i ogromna wiedza i doświadczenie. Chylę czoła  Twój ponad 15-letni okaz to również duże osiągnięcie a i ciekawostka. Rzadko się słyszy o tyluletnich egzemplarzach, bardzo rzadko. Tym chętniej się o nich czyta i ogląda zdjęcia takich "seniorów"! Amarylko! Phalaenopsis to ONA - rodzaj żeński 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 25, 2009, 16:18:39 » |
|
Polska nazwa falenopsisa to ćmówka, ale się nie przyjęła raczej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Styczeń 25, 2009, 16:22:05 » |
|
Sądziłam, że to ON, bo tak by wynikało z nazwy PHALAENOPSIS  , ale skoro jest inaczej, to też fajnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 25, 2009, 19:24:38 » |
|
Beatko, a ile lat ma ta falka Twojej koleżanki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 25, 2009, 19:37:33 » |
|
Może ktoś z forumowiczów rozmnaża i krzyżuje phalaenopsisy poprzez zapylanie i zechciałby się swoją wiedzą podzielić, albo przesłać linki do artykułów opisujących to rozmnażanie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #23 : Styczeń 25, 2009, 20:02:50 » |
|
Nie próbowałam się bawić w rozmnażanie storczyków z nasion, gdyż nie mam do tego warunków ani wiedzy i doświadczenia, ale ciekawe informacje znajdują się na stronie: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/rozmnazamy.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
werka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
Małe jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #24 : Styczeń 25, 2009, 21:01:54 » |
|
Hmm, zgadzam się z przedmówczynią, ja też mam za mało wiedzy i doświadczenia. Moje zabawy z rozmnażaniem zakończyły się na samoistnym wysianiu nasion  (oczekiwanie 2 lat na dojrzałość - to trochę długo). Znacznie fajniesze są keiki, zwłaszcza u falków, które lubią się mnożyć, np. : equestris  . Mój trzylatek wydał 5-cioro dziatków, ale tylko troje zostawiłam przy mamusi. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #25 : Styczeń 25, 2009, 21:09:44 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
werka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
Małe jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 25, 2009, 21:41:26 » |
|
Polecam, mogę przesłać malucha equesia (zawinę go w spagnum, jak temp. podskoczy), pamiątkowego  , z ostatniej wystawy pewnego wystawcy, ale pewnie będzie rósł ok. roku, zanim zakwitnie. A na końcu pędu kwiatowego pajawiają się później maluteńkie listki, potem korzonki i keiki gotowe, a potem za jakieś pół roku kolejny pęd, a po przekwitnięciu znów malutkie listki...oczywiście ja się cieszyłam już dorosłą rośliną, maleństwo może rozwijać się dłużej, zależy to od warunków, czasem bardzo długo...Właściwie to najlepiej kupić dorosłą roślinę, jest większe prawdopodobieństwo, że się uchowa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #27 : Styczeń 26, 2009, 07:39:13 » |
|
Ta phalaenopsis też już jest wiekowa - ale że należy do phalaenopsis które nie utrzymują dużo liści więc przy przesadzaniu jest zawsze sadzona głębiej i ciągle wygląda jak całkiem młoda roślina. To u mieszańxów najczęściej jest tak że rośliny potrafią utrzymać do 18-20 liści - (taki kiedyś sprzedałam) - gatunki raczej w mieszkaniu nie utrzymują tyle. Nie wiem dokładnie ile ta phalaenopsis ma lat.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #28 : Styczeń 26, 2009, 10:27:51 » |
|
Beatko, a masz gdzieś zdjęcie swojej phalaenopsis z taką ilością liści  Jestem ciekawa jak wygląda takie cudo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #29 : Styczeń 26, 2009, 10:49:34 » |
|
Mieszańce chyba pod każdym względem są silniejsze i odporniejsze na warunki parapetowe. Gatunki jednak są delikatniejsze.. Beatko - to musiał być piękny egzemplarz, taki rozrośnięty! Ale to i tak ciekawe, że tylu liści się dochował, gdyż jednak te najstarsze zasychają, gdy pojawiają się młode, nawet u mieszańców..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|