56.anna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« : Styczeń 22, 2009, 17:35:31 » |
|
Na działce przydomowej / przy segmencie / rośnie orzech włoski. Nie jest jeszcze bardzo wysoki , ale na tyle, że trawa , która wokół niego rosła, przerzedziła się bardzo skutecznie. Szczerze mówiąc nie mam co kosić. Jest taki kawałek łysego trawnika , nie wygląda to ciekawie. A zaznaczam , że moja działeczka choć nieduża jest dopieszczona przeze mnie maksymalnie. Po prostu lubię taką pracę . Poradzcie, jak zagospodarować ten kawałek, czy coś tam urośnie, czy orzech korzeni się pionowo w dół czy jego korzenie są raczej płytko po powierzchnią ? czy jest szansa na ładny wygląd tego kawałka ogródka ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 22, 2009, 19:33:11 » |
|
Chyba cię zmartwię,ale pod orzechem nic nie będzie dobrze rosło.Zastanów się nad innym zagospodarowaniem tego miejsca,może miejsce do wypoczynku,rośliny cieniolubne w pojemnikach,ewentualnie pod pewnymi warunkami podwyższona rabata otoczona palisadą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agabos
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 309
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 22, 2009, 19:36:02 » |
|
U mnie wokół orzecha rosną funkie,mydlnica,miodunka pstra i nieżle sobie radzą,ale mój orzech to duże drzewo,dorosły człowiek wchodzi pod niego bez schylania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Vertue
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 75
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 22, 2009, 20:01:50 » |
|
U mojej babci w ogrodzie jest wielki, kilkudziesięcioletni orzech włoski i trawa rośnie pod nim bardzo dobrze. W zasięgu jego wpływów rosną również kwiaty i winogrona a ostatnio również różanecznik i wszystkie mają się świetnie. Zastanawiam się na ile zły wpływ orzecha włoskiego na inne rośliny jest prawdą a na ile mitem. Na pewno bardzo zły wpływ ma orzech czarny. Orzech włoski nie jest taki okrutny:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam V. Wrocław-strefa 7a
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 22, 2009, 20:30:59 » |
|
Na działce naszych sąsiadów pod wielkim starym orzechem włoskim była "grządka" o średnicy ok.6mb wykończona betonowym krawężnikiem a na niej rósł gąszcz konwalii.Wiosną zapach przecudny,a ile można było zebrać do wazoników. Niestety od roku są nowi właściciele.Piękna działka z nasadzeniami zamieniła się w uprawny warzywniak,na którym ma prawo rosnąć tylko to co można sprzedać.Po orzechu ,konwaliach ,krzewach ozdobnych zostały tylko nasze wspomnienia bo tworzyliśmy ten ogród wspólnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
56.anna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 23, 2009, 12:36:48 » |
|
bardzo dziękuję za podpowiedzi, sama skłaniałam się do opcji okolenia drzewa gazonami i nasadzeniami w nich roślin cieniolubnych.w takich miejscach świetnie rosną funkie, barwinek, dąbrówka i może coś jeszcze. Podpowiedzcie . Z góry dziękuję . POd moim urzechem też już spokojnie przechodzę, więc nie jest to już małe drzewko. Mam nadzieję , że mi się uda ta praca, ruszam na wiosnę .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 23, 2009, 16:11:24 » |
|
Dobór roślin zależy od wielkości gazonów i od tego czy kompozycje mają być całoroczne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
przylaszczka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 19
świętokrzyskie - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 24, 2009, 00:22:14 » |
|
U mnie w takim cieniu bardzo dobrze rosną barwinki, niezapominajki, prymulki. Dąbrówka rozłogowa też, ale przy braku słońca traci swój atut - bordowe zabarwienie i robi się zielonkawa. Bardzo dobry do głębokiego cienia jest kopytnik pospolity - zamiast trawy. Można też posadzic cebulowe - krokusy,cebulice,tulipany. One w czasie kwitnienia nie będą miały jeszcze cienia od liści. Jeśli to miejsce można nazwac półcienistym, podobno uchowa się begonia bulwiasta i stale kwitnąca. Na pewno winobluszcz pięciolistkowy i bluszcz pospolity, przy czym bluszcz może się nie piąc, a płożyc. O rany, już mi się chce grzebac na działce!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Aga
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 02, 2009, 14:34:58 » |
|
Mama na działce 3 orzechy, każdy z nich rośnie w innym miejscu. Pod każdym z nich rośnie dobrze trawa, z kwitnącymi kwiatami jest już trochę gorzej. Pod moim rośnie trzmielina, żurawki, a w zasięgu jego korony funkie, miodunka, wczesną wiosną szafirki i krokusy. Kwitnące kwiaty sadzę od tej najbardziej nasłonecznionej strony, ale nauczona doświadczeniem albo kupuję sadzonki (begonii np.) albo podpędzam je w szklarni (aksamitki, nasturcje). Wysiewam jedynie nemezje i maciejkę, które jednak są słabsze niż w innych częściach ogrodu. Pozostałe miejsce wykorzystuję jako letnisko dla agaw i innych sukulentów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
|
|
*sab*
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 03, 2009, 23:03:34 » |
|
Kupiłam niedawno ciemierniki i chciałabym posadzić je pod orzechem włoskim.Jest to jedyne cieniste miejsce na ogródku a wiem że nie powinny mieć za dużo słońca latem.Czy ktoś ma doświadczenia w tym względzie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Sabina 
|
|
|
ganna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 23
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 04, 2009, 19:43:50 » |
|
Ja słyszałam, że nie tylko łupy, ale i liście trzeba spod orzecha wygrabiać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 04, 2009, 20:01:45 » |
|
Za niekorzystny wpływ orzecha czarnego odpowiedzialny jest związek o nazwie juglon, który wykazuje oddziaływanie allelopatyczne w stosunku do innych roślin i 'hamuje' ich rozwój. Natomiast - jeżeli chodzi o orzech włoski - to korzeniami wydziela on pewien związek (4-glukozyd 1,4,5-trihydraksynaftalen), który w środowisku glebowym ulega hydrolizie i utlenieniu w wyniku czego powstaje.... juglon - ten sam, co w przypadku orzecha czarnego. Mam nadzieję, że nie wymądrzam się za bardzo i to co napisałam jest zrozumiałe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
*sab*
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 04, 2009, 23:36:20 » |
|
Wszystko jest jak najbardziej zrozumiałe  Wynika z tego,że muszę poszukać innego miejsca na moje ciemierniki.Długo ich szukałam i nie chciałabym żeby im się coś przytafiło...A swoją drogą skoro orzech wykazuje takie niekorzystne działanie to chyba lubi być samotnikiem  Dziękuję za informacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Sabina 
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 18, 2009, 18:38:20 » |
|
A jeśli już o cieniolubnych mowa. Jakie rośliny doradziłybyście na cmentarz? Miejsce jest zacienione przez ogromny kasztan. Chciałabym posadzić coś między dwoma pomnikami i może naokoło grobów. Dobrze byłoby, gdyby rośliny przetrzymywały zimy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|