Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 08:02:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: plamy na opuncji - piękna opuncja ginie w oczach  (Przeczytany 2228 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« : Styczeń 06, 2009, 22:16:49 »

Witam. Potrzebuje pilnej pomocy kogoś kto dobrze zna się na kaktusach. moja piękna do tej pory opuncja schumanna zachorowała. w ciągu kilku miesięcy pojawiły się na niej jakieś suche plamy. na początku nie zwróciłam na nie uwagi bo myślałam, że po prostu starsze człony mogą drewnieć, ale kiedy obejrzałam zdjęcia sprzed paru miesięcy robione kwiatkowi to na nich nie widać ani jednej suchej plamy. pomocy bo piękno mojego kwiatka ginie w oczach.

Zdjęcia sprzed paru miesięcy kiedy kwiatek był zdrowy:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0726125b2982d81f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6c530a0c56312ff.html

Tak kwiatek wygląda obecnie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6370a9b4c1188ff.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d4a463514e4d00b7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/551ee6184198f45b.html
Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 07, 2009, 00:07:50 »

A nie są to przypadkiem objawy zaburzeń fizjologicznych ?   Confused
Napisz coś więcej - jak długo jest u ciebie, w jakich warunkach spędza zimę i która to zima?

Czytałaś to ?
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10331.0.html
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #2 : Styczeń 07, 2009, 09:05:25 »

dzięki że nawet tak późno odpowiedziałaś. mam tą opuncje od wiosny, to jej pierwsza zima u mnie. stoi na dość chłodnym parapecie (15 - 10st.)na oknie południowym. podlewam ja latem jak wyschnie ziemia lub jak widzę że liście jej miękną i więdną. Teraz zimą przestałam ją nawozić i podlewam może raz na miesiąc, raz na 3 tygodnie, oczywiście jeśli ziemia jest sucha. Co ciekawego jeszcze wczoraj zauważyłam, że tych plam prawie wogóle nie ma po stronie rośliny od szyby okiennej i w miejscach nieosłoniętych przez inne liście. tam gdzie są zasłonięte przez inne swoje liście to plama ma kształt cienia rzucanego przez inne liście. Po prostu już nie wiem co myśleć. Boję się że popełniłam błąd i że nie powinnam kwiatka zimą w ogóle podlewać.

Post dołączony: Styczeń 07, 2009, 09:43:45
tutaj trochę więcej zdjęć plam z bliska.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/96309105780faffa.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8346875a6b39257b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b6a16b070706828.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/60f2c044c18838d3.html

Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 07, 2009, 11:08:09 »

Kurczę, nie znam się na kaktusach, ale wydaje mi się, że przy tej temperaturze zaprzestanie podlewania w ogóle nie byłoby dobrym pomysłem.

Piszę PW do Wyraka, mam nadzieję, że będzie potrafiła pomóc.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #4 : Styczeń 07, 2009, 18:39:19 »

zawsze możesz odłamać kawałem i zacząć zabawę od nowa.
Zapisane
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #5 : Styczeń 07, 2009, 19:08:32 »

wiesz moja opuncja ma pół metra wysokości i szerokości, więc to stary i okazały egzemplarz. Nie bardzo mi się uśmiecha hodowanie takiej rośliny znowu od jednego członu, szczególnie, że póki nie wiem, co roślinie dolega to nową też mogło by to spotkać.

Post dołączony: Styczeń 08, 2009, 10:02:58
widzę, że nikt nie ma jakiś konkretnych pomysłów. więc może inaczej. niech ktoś kto hoduje taką opuncję (vulgaris, schumanna) i jego opuncja jest zdrowa powie mi dokładnie jakie warunki jej stwarza, ile podlewa w okresie zimowym, letnim, jak często daje nawóz, jaką temperaturę utrzymuje zimą, nasłonecznienie. Może jak porównam z tym co ja robię to znajdę problem i zmienię warunki roślinie.
Zapisane

Kinga
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #6 : Styczeń 08, 2009, 13:32:24 »

ambrozja_k!

"widzę, że nikt nie ma jakiś konkretnych pomysłów."
"niech ktoś kto hoduje taką opuncję (vulgaris, schumanna) i jego opuncja jest zdrowa powie mi dokładnie ..."
A ja widzę, że zaciął Ci się klawisz "Shift".
Mało z tego, żądasz natychmiastowej odpowiedzi, a nawet nie raczyłaś/eś się przedstawić.
A poza tym radziłabym przestać używać formy "niech" Mad. Na pewno taka forma nie zachęci Forumowiczów do udzielania Ci odpowiedzi Razz.

Ps. A jak miewa się kaktus odziedziczony po babci? Mam nadzieję, że rady Forumowiczów pomogły Mad Mad Mad
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #7 : Styczeń 08, 2009, 14:27:24 »

Ponieważ pytanie było kierowane również do mnie wyjaśniam, że udzieliłam odpowiedzi na prv ambrozji_k odsyłając ją w miejsce, gdzie ludzie posiadają specjalistyczną wiedzę dot. kaktusów. Z tego co się zorientowałam z mojej rady jednak nie skorzystała.
Zapisane
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #8 : Styczeń 08, 2009, 22:48:32 »

Wyrak bardzo dziękuje Ci za wskazanie tej strony. To rzeczywiście kopalnia wiedzy i ludzi chcących pomóc. Kiedy pierwszy raz na nią weszłam nie zauważyłam, że jest tam forum, a w dziale o kaktusach i sukulentach nic pomocnego nie znalazłam, dlatego dalej zrozpaczona szukałam pomocy tutaj. Ale kiedy napisałaś posta, że mnie odesłałaś do tej strony to zajrzałam tam jeszcze raz i znalazłam forum a na nim informacje na temat chorób opuncji. jeszcze co prawda nie znalazłam dokładnej odpowiedzi na mój problem, ale myślę, że tam znajdę pomoc. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Styczeń 08, 2009, 23:03:14 »

Jak uda ci się ustalić, co się dzieje z tą opuncją, to napisz też tutaj, proszę.
Sama jestem ciekawa, chociaż nie hoduję kaktusów, a właścicielom opuncji na pewno się ta informacja przyda.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #10 : Styczeń 09, 2009, 14:12:01 »

Ja mam całkiem sporą opuncję ficus-indica, trochę mniejszą brasiliensis i kilka innych odmian, małych, dopiero posadzonych.

Teraz jak jest mało światła wszystkie stoją jak najbliżej okna. Większość na parapecie, inne na regale obok. Nie mam firanek w oknach więc mają dużo światła.

Podlewam bardzo rzadko. Najczęściej podchodzę do jednej z nich i delikatnie ją trącam. Jeżeli najmłodszy człon na samym szczycie się chwieje to znak, że trzeba podlać. Jak jest sztywny i jędrny, nie podlewam.

Wyjątek zrobiłam tylko dla tej największej. W pokoju, w którym stoi jest teraz bardzo ciepło bo ukorzeniam tam hoje. Opuncja ruszyła i wypuszcza nowy człon. Dlatego podlewam częściej, jak przeschnie podłoże.
Zapisane

ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #11 : Styczeń 09, 2009, 20:21:10 »

dzięki za rady Agnieszka, a czy możesz mi powiedzieć jeszcze w jakiej temperaturze stoją twoje opuncje? wszystkie ci kwitną latem?

ps. ja też nie mam firanek w oknach:)
Zapisane

Kinga
Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #12 : Styczeń 09, 2009, 20:54:24 »

W tamtym pokoju gdzie ukorzeniają się hoje jest gorąco. Myślę, że około 26-27 stopni. Dlatego opuncja ruszyła.
W pokoju gdzie stoi większość roślin mam od 18 do 20 stopni.
Mam je od tego roku więc jeszcze żadna mi nie zakwitła. Zresztą to mało prawdopodobne. Opuncje słabo kwitną w domowych warunkach.
Zapisane

ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #13 : Styczeń 10, 2009, 10:33:00 »

Słyszałam, że opuncje trudno w domu kwitną. Ale mimo to moja opuncja miała w to lato/jesień ze 30 kwiatków, które się rozwinęły pięknie, po kilka dziennie. Owoce się nie utworzyły, pomimo że starałam się przenosić pyłek z jednego kwiatka na drugi. Po prostu w pewnym momencie uschły i opadły, zostało może z dziesięć na kwiatku ale nie rosną, nie zmieniają koloru, więc pewnie i te wkrótce opadną.





Post dołączony: Styczeń 10, 2009, 20:05:49
Wiele osób ma problem z takimi plamami, nie tylko na opuncji. Znalazłam jedną osobę, która ma takie plamy tylko na jednej opuncji, a na innych pochodzących od tej zarażonej nie ma tych plam. No i pewnie wszystkim swoim opuncjom stwarza takie same warunki, wiec to nie może być zaburzenie fizjologiczne. Na innym forum ktoś powiedział, że to jest choroba grzybowa "środek na to to najlepiej PREVICUR 607 SL, zrobić zawiesinę i pędzelkiem plamy malować" . W sumie to by się i może zgadzało. Pewnie dlatego tych plam nie ma od strony okna, bo tam słońce przygrzewa i trudniej się grzybom w takich warunkach rozwinąć, a w miejscach ocienionych i od strony mieszkania sobie buszują. Spróbuję chyba tak to wyleczyć, chyba że ktoś będzie lepiej wiedział co to jest i jak z tym walczyć.
Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 12, 2009, 00:08:55 »

Na innym forum ktoś powiedział, że to jest choroba grzybowa "środek na to to najlepiej PREVICUR 607 SL, zrobić zawiesinę i pędzelkiem plamy malować" .
Jesteś pewna, że się nie pomylił ?
Previcur jest środkiem grzybobójczym, ale jest sprzedawany jako stężony płyn.
Zawiesinę się uzyskuje przez wymieszanie wody i proszku, więc coś się w tej poradzie nie zgadza - albo środek, albo sposób zastosowania.
Może chodziło o Kaptan ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #15 : Styczeń 12, 2009, 00:18:14 »

PREVICUR 607 SL - Środek grzybobójczy o działaniu układowym do stosowania zapobiegawczego i interwencyjnego w ochronie roślin ozdobnych i warzyw przed chorobami grzybowymi. Środek stosuje się do opryskiwania roślin i podlewania gleby.(ze strony producenta)

Post dołączony: Styczeń 12, 2009, 00:23:12
Zastanawiam się, kiedy pierwsze plamy się pojawiły na opuncji. Wydaje mi się, że po tym jak ją przesadziłam. Gdybym wiedziała, że mogą w ziemi siedzieć takie grzyby to bym odkaziła ziemię tym preparatem zanim przesadziłam kwiatek.
Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #16 : Styczeń 12, 2009, 00:32:29 »

Zmodyfikowałam post.

W każdym podłożu są jakieś grzyby tyle, że przeważnie nie robią szkody roślinie.
Może po przesadzeniu ciut za mocno podlałaś + gwizdnęło zimne powietrze...
Czasem to wystarczy.
Previcuru możesz użyć (do podlewania), bo bywa zalecany jako środek profilaktyczny.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #17 : Styczeń 12, 2009, 19:48:19 »

Tak chyba mogła się ta osoba pomylić odnośnie sposobu zastosowania. Ja oczywiście zastosuję ten zalecany przez producenta:) wszystkie moje roślinki trochę nim podleję, niektóre tez zmarniały nie wiedzieć czemu więc może pomoże. Na razie dobra passa dla moich kwiatków się trochę załamała. A latem tak bujnie się rozwijały bez problemu Sad
Zapisane

Kinga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #18 : Styczeń 12, 2009, 20:31:01 »

Zima daje się we znaki zdecydowanej większości roślin domowych, po pierwsze brakiem światła, po drugie suchym od ogrzewania powietrzem, więc nie dziw się swoim kwiatkom.
I nie zamartwiaj się, już jest z górki. Dnia przybywa, do wiosny coraz bliżej  Cool  Smile
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #19 : Styczeń 13, 2009, 09:38:33 »

Na moje kwiatki spadły plagi egipskie. A tak głównie to tarczniki przyniesione na kwiatku od babci, które za późno zauważyłam, bo już zdążyły zaatakować inne kwiatki no i ten grzyb na opuncji. Po ataku tarczników na cylindroopuncję subulata i zastosowaniu oprysku duża część liści opadła, czubek rośliny pojaśniał, zrobił się wątły a nowe liście zczarniały i opadły Sad a wyglądała kiedyś tak

Zapisane

Kinga
oloix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 158



« Odpowiedz #20 : Styczeń 13, 2009, 17:04:40 »

nie wiem czy coś to da ale może poprzesadzaj do nowej ziemi ( sterylnej) możesz dać pałeczki od grzybów tylko jakiejś lepszej firmy.
Zapisane
ambrozja_k
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 19


« Odpowiedz #21 : Luty 25, 2009, 09:54:27 »

Witam ponownie. Opuncja została uratowana. Jak się okazało rzeczywiście jest to choroba grzybowa. Spryskanie i podlanie środkiem grzybobójczym Target Topsin M 500 SC pomogło i plamy przestały się powiększać. Spryskałam przy okazji też inne rośliny na których były jakieś plamy tak profilaktycznie. Dziękuję wszystkim za pomoc.
Zapisane

Kinga
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: