Bardzo ładne re sabotki

. Ja dzisiaj zauważyłam u swojego na wierzchu podłoża gościa - wylegiwał się jakiś długi robaczek, coś jak glizda, tylko w futerku. No to go na patyczek i fru na dwór. Już wiosna, to niech sobie innego domku poszuka. Ale nie wiem, czy więcej takich robaczków nie ma. Na pąku kwiatowym zauważyłam małe mszyce. Czy mogę zastosować pałeczki Provado ? Czy podlewać tylko czystą wodą, bo zawierają one także nawóz? Z tego co czytałam, to sabotki nie lubią jak się je rozpieszcza nawozem.
Czytałam też na forum, że roślinom nie szkodzi, a owady wystrasza wywar z czosnku. Może to zastosować?

Wtykając pokrojony czosnek do doniczki z kaktusem pozbyłam się czarnych muszek.
Proszę o radę