mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« : Grudzień 28, 2008, 23:14:06 » |
|
Przedstawiam Wam rośliny, które rosną u mnie w domu. Strasznie skromna kolekcja w porównaniu z Waszymi; kiedyś było kilka razy więcej roślin, ale zostały zaniedbane i większości nie udało się odratować. Pewnie z czasem kolekcja znowu się powiększy. Na razie w ramach eksperymentu zasadziłam pestki cytryny  Pachira aquatica  Cykas  Fikus  Jest jeszcze ładne drzewko bonsai, wielka paprotka (ostatnio dość zmarniała, bo narażona na przeciągi i stoi w newralgicznym miejscu, narażona na uszkodzenia - ale nie mam gdzie jej przenieść) i storczyk phalenopsis, który chyba zapomniał się z kwitnieniem, bo kwitnie raz za razem (już ma nowe pędy i pąki, jak rozkwitnie to wstawię zdjęcia). Jak pisałam, kiedyś było dużo więcej roślin. Dracena, paprotki, kolekcja kaktusów, bluszcz, wilczomlecz (ogromny, około 1,6m wysokości - wylądował na śmietniku, kiedy został niefortunnie przewrócony), pięknie kwitnąca stara hoja. Były jeszcze inne, ale nazw nie pamiętam. Wszystko to zmarniało kiedy zabrakło osoby, która się na tym znała; nie udało się ich odratować, w sumie szkoda, ale co zrobić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
sap3
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 29, 2008, 08:41:18 » |
|
Ładne i zadbane  Trzymam kciuki za pestki cytryny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 29, 2008, 09:07:52 » |
|
Może mało, ale jak zadbane. Moje oczy przyciągnęła pachira, o której od dawna myślę, ale nie mogę jej nigdzie znaleźć. Jeszcze cycas mi się spodobał, mój jest jakiś dziwny, ale nie każdy ma dobrą rękę do kwiatów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 29, 2008, 09:59:05 » |
|
Wstawiam jeszcze zdjęcie carmony w postaci bonsai - to oczko w głowie mojej mamy. Osobiście myślę, że piękna  W rzeczywistości jeszcze ładniejsza niż na zdjęciu (marny ze mnie fotograf). 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pako50
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
Podkarpacie strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 29, 2008, 10:11:37 » |
|
Wow, super bonsai, moja mama ma prawie 2 razy mniejsze, ale twoje na pewno ładniejsze i jak zadbane aż się błyszczy  D
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 29, 2008, 10:21:25 » |
|
Cudowne, ile ma lat? Twoja mama sama z niego zrobiła bonsai, czy kupiliście uformowane?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 29, 2008, 10:27:43 » |
|
Zgrabne te Twoje rośłinki mamuna. Cykasa to bym chciała  czy trzeba go spryskiwać i jak z podlewaniem, taki ładniutki Twój. Bonsai- cacuszko  na to, to mi odwagi nawet brak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 29, 2008, 11:17:09 » |
|
mariusz_pol - dokładnie nie wiadomo, ile ma; prawdopodobnie liczy koło 10 lat, bo żeby je tak uformować musiało minąć trochę czasu. U nas jest od trzech lat. Zostało kupione u bonsaisty pana Włodzimierza Pietraszko już jako uformowane drzewko  Aga2 - cykas to rzeczywiście ładna roślina, ale to co mnie w nim czasem drażni, to ostro zakończone liście. Czasem jest jak mała choinka  Jest u mnie niedługo, od kilku miesięcy. Specjalnie się nim nie zajmuję - podlewam oszczędnie jak ziemia przeschnie, zazwyczaj ma dość sucho bo boję się, że kłodzina zacznie pleśnieć lub gnić. Jak się przykurzy to przecieram go wilgotną szmatką, od święta (albo rzadziej) go spryskam. Chyba ma się dobrze, nie narzeka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
limba
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 29, 2008, 11:23:44 » |
|
Piękne zdrowe kwiatuszki.  Bonsai niesamowite, zawsze te drzewka robią na mnie ogromne wrażenie..Ale najbardziej zazdroszczę/ oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu / cykasa. Miałam już dwa i za nic w świecie nie chcą u mnie rosnąć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
awa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 29, 2008, 11:39:43 » |
|
piękne zadbane roślinki chętniewidziałabymjewswoimdomku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 29, 2008, 13:02:20 » |
|
Bonsai piękny.U córki podobny padł -synuś podlał go szamponem....... Chciał mamusi pomóc. Pozdrawiam Iwona
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sap3
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 29, 2008, 13:08:19 » |
|
Bonsai śliczne. Podziwiam cierpliwość do kształtowania takiego drzewka... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 29, 2008, 14:34:25 » |
|
Jak już Mariusz wcześniej napisał, mało ale za to jakie zadbane. Bardzo podobają mi się Twoje roślinki. Widać, że im dobrze u Ciebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Grudzień 29, 2008, 14:40:01 » |
|
Cycas śliczności,  tylko go nie przelej. Niestety strasznie wolno rośnie. Czekamy na pozostałe fotki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #15 : Grudzień 29, 2008, 17:47:17 » |
|
Piękne bonsai  I równie piękne żaluzje, na tle których jest fotografowany. W moim guście 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
inag1
Aktywny

Offline
Wiadomości: 979
Wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #16 : Grudzień 31, 2008, 14:59:13 » |
|
Ja też zachwyciłam się bonsai.Przepiękne!!! Cykas też jest na liście moich chciejst  a jak zobaczyłam Twojego ,to już bardzo go chce. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam-Ina
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #17 : Grudzień 31, 2008, 15:11:57 » |
|
Cieszę się, że rośliny się podobają, dzięki za miłe słowa  Nie wiem, czy są zadbane, nie znam się, ale wychodzę z założenia, ze jeśli rosną i jakoś wyglądają, to chyba jest dobrze  Pachira ostatnio coś się buntuje, ale coś się na to zaradzi. Mam nadzieję, że mój cykas się utrzyma. To, co piszecie, nie brzmi fajnie  Nie mam zbyt dobrej ręki do kwiatków, ot podlewam, czasem zroszę, czasem nawożę. Może ten cykas jest wybitnie zahartowany - kupiłam go w supermarkecie, akurat była dostawa. Może dlatego znosi dzielnie wszystkie zabiegi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #18 : Grudzień 31, 2008, 15:16:26 » |
|
Czekamy na jeszcze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
awa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #19 : Grudzień 31, 2008, 15:21:19 » |
|
Bonsai robi wrażenie gratuluje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 18, 2009, 11:18:32 » |
|
Kwiatuszki masz dopieszczone  . Jesteś na dobrej drodze by kolekcję powiększyć. Ten niewinny storczyk jest prześliczny  . Jakie problemy masz z pachirą? Ja mam świeżą sadzonkę i jeszcze nie wiem co mnie czeka. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 18, 2009, 12:13:17 » |
|
Pewnie i tak niedługo powiększę. Jak zobaczę gdzieś ładnego fiołka alpejskiego, to chyba kupię, podobają mi się  Z pachirą mam taki problem, że jest u mnie od listopada a od dwóch miesięcy zrzuca starsze liście. Te nowe są zielone i ładne, rosną też dwa kolejne, ale starsze jeden po drugim żółkną i opadają. Podlewam mniej, bo tak mi doradzono tutaj na forum, ale sytuacja w ogóle się nie zmienia. Podlewam już małymi ilościami, a liście dalej opadają. Już tak naprawdę zostały dwa młodsze liście, ze starych zostały jakieś żółknące strzępki. To młoda roślinka, więc każdy ubytek jest bardzo widoczny. No ale czekam, może coś się poprawi. Rośnie cały czas w torfowym podłożu, dzisiaj kupiłam dobrą ziemię uniwersalną i przesadzę. Albo pomoże, albo dobije. Wydaje mi się, że obecne podłoże jej nie służy, tym bardziej, że ma mieć podłoże gliniaste a tutaj ma torf... Nie wiem, zobaczymy. Zastanawiam się też, czy ta pachira to nie kaktus... Chyba podlewanie jej nie służy, bo jak podleję (dosłownie jest to kilka kropel), to na następny dzień liście szybciej żółkną... Takie mam ostatnio spostrzeżenia i nie wiem, co z tym fantem zrobić, bo znając mnie, przesadzę z ograniczaniem wody i zamiast żółknąć, wyschnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #23 : Styczeń 18, 2009, 12:25:02 » |
|
Mamuna z pachirą jest ten problem, że nie znosi ona suchego powietrza, a liści raczej nie powinno się zraszać. Zimą przy centralnym ogrzewaniu liście mogą snąć. Przydałoby się przenieść ją do chłodniejszego pomieszczenie, albo ustawić obok pojemnik z wodą. Teraz i tak musisz poczekać do wiosny, ale spróbuj poprawić trochę wilgotność w jej otoczeniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #24 : Styczeń 18, 2009, 13:08:15 » |
|
Dzięki za rady  centralnego nie używam, ale teraz były mrozy, więc powietrze wszędzie jest suche. Spryskuję pozostałe kwiaty co kilka dni, więc chyba nie jest aż tak sucho. Ją też spryskiwałam, ale skoro mówisz, że nie należy zraszać liści, to zaprzestanę. A co sądzisz o tym pomyśle z przesadzeniem? Naprawdę nie wiem, czy ten torf jest dla niej dobry.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
violkah
|
 |
« Odpowiedz #25 : Styczeń 18, 2009, 13:12:20 » |
|
Ładne masz kwiatuszki, a storczyk przeuroczy  , lubię białe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dzika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 482
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 18, 2009, 18:51:25 » |
|
Pachirę powinno się sadzić właśnie w ziemi torfowej (3 części) z domieszką piasku ogrodniczego (1 część), więc nie jest źle. Przesadza się ją późną wiosną i tylko wtedy, jeśli bryła korzeniowa nie mieści się w doniczce. Ja bym teraz nie przesadzała. Poza tym powinna teraz przechodzić okres spoczynku, a skoro wypuszcza nowe liście tzn, że ma za ciepło. Spróbuj może przestawić ją na jakiś czas w chłodniejsze miejsce. Może łazienka? No i nie może stać w bezpośrednim świetle słonecznym. A tak w ogóle to myślę, że albo roślinom pasuje nasz dom, albo nie. Ja choćbym na rzęsach stanęła, niektórym roślinom nie dogodzę. Sama mam ochotę nabyć pachirę i dlatego tak mnie interesuje, w jakich warunkach dobrze będzie się czuła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #27 : Styczeń 18, 2009, 18:58:08 » |
|
Cykas mnie urzekł i Fikus też piękne rośliny. Widać, że dbasz o nie Mamuna. Pozdrawiam i czekam na inne roślinki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #28 : Styczeń 18, 2009, 18:58:48 » |
|
Jestem pod ogromnym wrażeniem bonsai  pozostałe kwiatki też bardzo ładne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mamuna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #29 : Styczeń 18, 2009, 21:27:57 » |
|
Bardzo miło słyszeć takie słowa  Tym bardziej, że nie jestem specjalistą od kwiatów. A bonsai to działka mojej mamy, ona je dopieszcza Dzika, to widzę, że są różne teorie na temat tego podłoża. Ja dotarłam do informacji, że podłoże powinno być gliniaste  W takim razie nie przesadzam, skoro może jej bardziej zaszkodzić. Przestawić nie mam gdzie. W łazience się boję, bo jest zupełnie ciemna i też jest ciepła. Inne pomieszczenia odpadają, bo stałaby w miejscu przeciągów. W takim razie postawię ją w chłodniejszym kącie pokoju. Słońce nie pada na nią bezpośrednie - stoi przy północnym oknie. Pozostaje mi czekać, może na wiosnę odbije; natury nie przechytrzę, jeśli ma zmarnieć, to zmarnieje, ważne żeby jej w tym nie pomagać  Jeszcze raz dzięki! Post dołączony: Styczeń 19, 2009, 15:01:26
No i kupiłam fiołka. Przechodziłam koło supermarketu, pokusiło mnie, aby zajrzeć, a że miałam kilka zł w portfelu, to nie bardzo mogłam wybrzydzać  Kupiłam ostatniego, trochę zmizerowanego fiołka (standardowy, kwitnie na niebiesko), bo było mi go szkoda. Został ostatni i nie wiadomo, ile jeszcze by stał w sklepie. A że kosztował dosłownie grosze, to czemu nie spróbować. Chyba miał mało światła, bo ma mocno wyciągnięte łodyżki i wygląda trochę zawadiacko. Postawię go w jaśniejszym miejscu, pewnie zbierze się w sobie i za jakiś czas będzie cieszył oczy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|