Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 07:38:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Młoda pachira i mały problem  (Przeczytany 2074 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« : Grudzień 27, 2008, 21:09:58 »

W listopadzie dostałam w prezencie od Ukochanego młodą pachirę, wysoką wówczas na jakieś 12-13 cm (nad doniczką), z paroma niedużymi listkami. Teraz korona z liści jest znacznie większa, ale martwi mnie jedna rzecz. Nie wiem, czy prawidłowo podlewam pachirę, ponieważ jej starsze liście dostają jasnozielonych plam, które po jakimś czasie żółkną. Już straciła jeden liść, a że to mała roślina (teraz około 20cm nad doniczką), to takie straty będą widoczne.
Opiszę, jakie ma warunki, późnym wieczorem lub jutro wstawię zdjęcia tych liści i całej roślinki, na pewno pomogą.

Pachira jest w sklepowej doniczce z plastiku, nie przesadzałam jej bo ma dużo miejsca i nie chciałam jej "stresować" na dzień dobry.  Stała w większej kamionkowej doniczce, między dnem plastikowej a kamionkowej była parocentymetrowa przerwa, gdzie spływał nadmiar wody. Czasem zapomniałam wylać i tak stała parę dni (ale nie zanurzona w tej wodzie!). Stoi przy oknie w najjaśniejszym miejscu - jeśli można o takim mówić, mając okna na północ. Nie jest narażona na przeciągi. Temp. w pokoju około 22 stopni, nie ogrzewam kaloryferem.
Podlewałam ją dość regularnie przegotowaną i odstaną wodą, co parę dni, kiedy podłoże wyschło z wierzchu.

Z początku rosła super, soczysta zieleń, szybki wzrost i te sprawy. Teraz minimalnie zwolniła, ale na liściach są te jaśniejsze plamy, które z czasem żółkną. Zżółkłe liście raczej nie są wyschnięte. Nie ma śladu pasożytów.

Nie wiem, co może być przyczyną. Niespecjalnie znam się na kwiatach, co nie zmienia faktu, że staram się wiedzę uzupełniać Smile Szukałam dużo w internecie i znalazłam wiele sprzecznych informacji - że trzeba podlewać obficie, albo raz na dwa tygodnie, że trzeba spryskiwać, że nie wolno, etc. Już sama nie wiem, więc zwracam się do Was.

Teraz, naczytawszy się trochę w internecie, postanowiłam wyjąć ją z kamionkowej doniczki i przesuszyć mocniej ziemię. Słusznie?

Na kwiatku szczególnie mi zależy, bo to prezent od najbliższej mi osoby. Luby z pewnością byłby zasmucony, gdyby roślinka zmarniała  Sad

Proszę o rady i pomoc.
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #1 : Grudzień 27, 2008, 21:51:27 »

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,3730.msg78728.html#msg78728
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,456.0.html
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #2 : Grudzień 27, 2008, 21:54:53 »

Tak, czytałam oba tematy, ale myślałam, że może ktoś jeszcze coś doradzi.
Pozdrawiam.
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #3 : Grudzień 27, 2008, 22:55:04 »

Jak dasz zdjęcia całej rośliny i liści z zbliżenia odpiszę Ci co jej dolega.
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #4 : Grudzień 28, 2008, 09:53:45 »

Poniżej zdjęcia roślinki. Została podlana jakąś godzinę przed robieniem zdjęć.














Przepraszam, że tak dużo zdjęć.
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #5 : Grudzień 28, 2008, 10:08:13 »

Ja bym się jeszcze dokładnie przyjrzał spodniej stronie liści - najlepiej przez lupę. Na swojej alokazji i rademacherze też nic nie widziałem gołym okiem.
Zapisane
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 28, 2008, 10:34:47 »

Przyjrzałam się przez lupę i oprócz lekkiego zbrązowienia, nic nie widzę. Wstawiam fotki spodniej strony najgorzej wyglądającego liścia (reszta nie ma zmian), może pomogą:



Zapisane

Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #7 : Grudzień 28, 2008, 12:58:38 »

To wygląda na jakiegoś grzyba.
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #8 : Grudzień 28, 2008, 17:08:09 »

Choroby na niej nie ma żadnej, dajesz jej za dużo wody lub zbyt często podlewasz i korzenie oraz kłodzina nie nadążają asymilować wody, ponadto wymaga codziennego zraszania i widać też znikome objawy chlorozy zalecam do wody do podlewania dawać połowę dawki nawozu jaka daje się w okresie wegetacyjnym czyli połowę, nawet troszkę mniej niż określił producent na opakowaniu. Dobrze by było tez wyjąć roślinę z doniczki i nie uszkadzając bryły korzeniowej z ziemią osuszyć troszkę ziemię okładając ja papierowymi ręcznikami do momentu aż nie przestana nasiąkać wodą. Very Happy
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #9 : Grudzień 31, 2008, 15:04:50 »

Dzięki za odpowiedzi i rady Smile Osuszyłam ziemię i czekam aż trochę przeschnie, potem podleję. Zraszam raz dziennie. Mam nawóz uniwersalny do kwiatków doniczkowych, taki w małych pałeczkach, które się dowolnie dzieli i wkłada do doniczki. Działa dwa miesiące. Czy taki mogę zastosować przy tej pachirze czy może ma specjalne wymagania? Jest to Nawóz WE typ NPK, mieszanka, skład: 10% azotu amidowego, 5% pięciotlenku fosforu, w tym 4% roztwór cytrynianu amonu, 6% rozpuszczalnego tlenku potasu. Niestety nic mi te dane nie mówią, nie mam żadnej wiedzy o nawozach.
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #10 : Grudzień 31, 2008, 17:58:22 »

Jeśli doniczka ma od 12 do 18 cm średnicy możesz włożyć sześć połówek takich pałeczek przy ścianach doniczki ale dopiero na początku lutego nie prędzej. Very Happy
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
mamuna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76



WWW
« Odpowiedz #11 : Styczeń 10, 2009, 10:58:10 »

Zacny Czarodzieju, pomocy, już nie wiem, co robić Sad Dalej żółknie. Dwa liście opadły, kolejne trzy są żółte i opadną lada dzień. Cały czas to samo, choć podlewam mniej. Może jeszcze za dużo? Podlewam wtedy, kiedy podłoże jest suche z wierzchu (w środku na pewno jest wilgotne, bo czasem wyjmę ją z doniczki - bardzo łatwo się da - i widzę. może i tu ma mieć prawie sucho?).
Czarodzieju, powiedz mi - to jest roślina która lubi dużo czy mało wody? Lepiej by miała za sucho czy zawsze wilgotno?

Aha, i zauważyłam, że ona żółknie fazowo, trochę regularnie. Jest tak, że przez kilka dni jeden liść jest nieco żółty, a w ciągu następnego dnia, zżółkną kolejne, a potem ponownie kilka dni przerwy i nic nie żółknie, aż znowu kilka na raz. Nie potrafię znaleźć w tym reguły - raz żółknie, jak ma sucho, raz jak podleje i ma mokro.

Kompletnie nie wiem, jak ją podlewać... Czy mniej czy więcej.

Szkoda mi roślinki, bo taka ładna Sad Plus taki, że wypuszcza pomalutku dwa nowe liście, ale co mi po nich, jak starych zaraz nie będzie.
Zapisane

Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 10, 2009, 21:03:23 »

Pachira wymaga cały czas lekko wilgotnej ziemi czyli podlewanie umiarkowane lepiej częściej ale mniejszymi dawkami wody i zraszanie to podstawa, wysoka wilgotność powietrza(warto postawić roślinę z podstawkiem na tacy z stale mokrym keramzytem i full światła.
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: