Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 22, 2012, 07:21:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nolina  (Przeczytany 1864 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
awa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« : Grudzień 18, 2008, 09:48:19 »

A czy możecie mi coś poradzić odnośnie roślinki o nazwie Nolina?
Kupiłam ją kilka dni temu. Strasznie mi się podobają te rośliny. Chciałabym żeby mi ładnie rosła. Podobno jak się o nią dobrze zadba to może rosnąć nawet kilkadziesiąt lat.
Dzięki
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #1 : Grudzień 18, 2008, 11:44:40 »

Owszem, może rosnąć kilkadziesiąt lat. Ja swoją nolinę trzyma w ziemi uniwersalnej z dodatkiem ziemi do kaktusów. Podlewam oszczędnie, starając się nie moczyć kaudeksu/bulwy. Nie zasilam niczym! Z czasem końce liści obsychają, aż obsychanie dochodzi do głównego członu wtedy odcinam, nie odrywam, zostawiając parę centymetrów. W ten sposób pień nie jest goły, tylko pokryty twardniejącymi "wypustkami"/pozostałościami po liściu. Rzecz gustu. Niektórzy odcinają, czy wręcz odrywają u samej nasady. Wtedy pień jest gładki. Z czasem/biegiem lat pień wydłuża się, a pióropusz jest tylko na samej górze. Lubi słońce i najlepiej z czasem, jak jest już spory, postawić go na kwietniku słupku. Może być kolumna głośnikowa, czy coś w tym rodzaju. Zimą podlewam bardzo oszczędnie.
Z moich wieloletnich doświadczeń z tą rośliną uważam, że jest bardzo łatwa w uprawie.  Dla mnie to "żelazna dama".
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #2 : Grudzień 18, 2008, 18:50:17 »

Od siebie może dodam że nolina rośnie wolno, żeby nie mówić że wręcz bardzo wolno. Ale warto starać się i dbać o tą roślinę. Jej piękne liście zwisając osiągają ok pół metra - nie od razu rzecz jasna. Ja podlewam tak jak Lulu - oszczędnie.
Zapisane
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #3 : Grudzień 19, 2008, 10:53:36 »

Może rosnąć wolno, ale nie musi Wink

Moja najmniejsza nolina w styczniu 2008 r. wyglądała tak :


A obecnie wygląda tak : (nie rośnie już od ok. 2 miesięcy, jest zimowana):


Zimą nie należy ich prawie wcale podlewać, natomiast latem dosyć mocno, od czasu do czasu nawozić.
Powinna wtedy mieć ciepło i jasno.

Zapisane
Urszula531-U1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


Lubelskie, Strefa 6b


« Odpowiedz #4 : Styczeń 10, 2009, 15:20:01 »

Ja w tym momencie jestem posiadaczką już dwóch nolin. Jedną mam już około 3-4 lat, a drugą wczoraj przyniosłam z pracy, bidulka,  Sad jest w opłakanym stanie więc mam zamiar ją wyleczyć Smile jak tylko nauczę się dodawać na forum zdjęcia, to wkleję moje roślinki. Smile

Post dołączony: Styczeń 10, 2009, 16:07:38
   

Heh, już umiem Smile to moja "zdechła" nolina,





a to moja starsza nolina, nieco inna odmiana,





Zapisane

"Dokąd zmierzasz...?
         Na drugą stronę poranka..."

Ulka Smile
Czarodziej
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 217



WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 10, 2009, 21:17:32 »

Ta pierwsza ma conajmniej czterokrotnie za dużą doniczkę i zbyt głęboką noliny dobrze rosną w płytkich a szerokich misach ale by szerokość misy nie przekraczała dwukrotnie średnicy podstawy pnia.
Zapisane

Internetowa diagnostyka roślin doniczkowych email- naszecytrusy@wp.pl
Pozdrawiam Przemo.
Urszula531-U1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


Lubelskie, Strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Styczeń 11, 2009, 08:17:22 »

A to już przesadzona, wiem że była za duża i to baaaaaaardzo za duża Smile Teraz jest już w odpowiedniej  wielkości doniczce. I ma bulwę na wierzchu, bo jak ją ktoś tam w pracy sadził to ją kompletnie schował pod ziemią  Sad
Zapisane

"Dokąd zmierzasz...?
         Na drugą stronę poranka..."

Ulka Smile
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #7 : Styczeń 15, 2009, 18:16:41 »

W przypadku hodowli nolin znajduję pewne podobieństwo do hodowli sagowców.
Jedne i drugie są "miniaturyzowane" z powodu przesuszania, braku nawożenia, małej doniczki.

Ta pierwsza (beaucarnea recuvrata) wygląda na zabiedzoną i kilka miesięcy pod dobrym okiem (od wiosny: światło, woda, ciepło,trochę nawozu) na pewno jej pomoże.

Ta druga to beaucearnea guatemalensis (ewentualnie b. stricta).

Za każdym razem, jak przesadzałem noliny (trzy różne) miały sporo grubych korzeni.

Trzyma się je w misach, żeby za bardzo nie urosły Wink

Zapisane
oslo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 137



« Odpowiedz #8 : Styczeń 16, 2009, 14:43:47 »

Do Andres74: czy twoje noliny miały skracane pnie? Jeśli nie, to kiedy można doczekać się 2-go pióropusza?
Zapisane

Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia Smile
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #9 : Styczeń 16, 2009, 17:41:37 »

Takie kupiłem. Na pewno była ucięta.
Podobnie jak z jukkami hodują je do sporych rozmiarów, ucinają i czekają, aż wyjdą nowe liście.

Właściwie nie mas się wpływu na to ile pióropuszy wyrośnie.
Po skróceniu pnia nowe listki pojawiają się po ok. 2 - 4 tygodniach.
Zapisane
oslo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 137



« Odpowiedz #10 : Styczeń 17, 2009, 09:26:34 »

Mam nolinki 2, na razie są małe, mają ok.4 lat. Znacie sprawdzone sposoby na przyspieszenie wzrostu? Urywam dolne listki 2 razy w roku i w zasadzie dopiero niedawno zaczęły "wyciągać szyję", bo do tej pory były kulami. Nie wiem kiedy doczekam się takich egzemplarzy...
Zapisane

Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia Smile
Andres74
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #11 : Styczeń 17, 2009, 14:39:45 »

Nie urywać listków, jeżeli nie przysychają.
Każdy przyda się do zwiększania siły wzrostu.

Poza tym dać je w słoneczne miejsce.
Ta moja stoi na przeszkolnej altanie wychodzącej na zachód.
Zapisane
Urszula531-U1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


Lubelskie, Strefa 6b


« Odpowiedz #12 : Styczeń 17, 2009, 15:30:05 »

Andres74 dzięki piękne za nazwy odmian  Very Happy
beaucarnea recuvrata jak na razie bez zmian,póki co aklimatyzuje się w nowym miejscu.
Za to bardzo polubił ją mój kot, dosyć sporo skrócił jej liście   Sad
Zresztą moją starą nolinkę też systematycznie podgryza,,,
Widać dobra  Confused
Zapisane

"Dokąd zmierzasz...?
         Na drugą stronę poranka..."

Ulka Smile
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: